Hiszpańska gazeta La Vanguardia poinformowała o wzroście liczby dzieci i młodzieży z różnymi niepełnosprawnościami,
Każdego dnia coraz więcej nieletnich pacjentów w Hiszpanii zgłasza się do lekarzy ze skargami na drgawki, mimowolne dźwięki itp.I nie jest to zespół Tourette'a, zauważa Dario Ortigosa, ordynator Oddziału Zaburzeń Ruchowych w Szpitalu Sant Joan de Déu w Barcelonie, ale funkcjonalne zaburzenie ruchu.Wielu z tych pacjentów to dziewczęta w wieku10 do 14 lat.
Jak TikTok wpłynął na to?Według Ortigosa ta sieć społecznościowa zmusza dzieci do wyrażania opinii na temat tego, co tam widzą. Na przykład hashtag „tourette” uzyskuje pięć milionów wyświetleń, w wyniku czego nastolatki zaczynają naśladować tych, którzy kręcą filmy na ten temat. Niebezpieczeństwo takiej imitacji polega na tym, że wielu z tych „wyznawców” ma niezdiagnozowane zaburzenia neuropsychiatryczne, ale w łagodnej postaci. Oznacza to, że są podatne na pewne choroby, w wyniku czego naśladowanie jakichkolwiek działań staje się cechą zachowania dzieci.

Według Astrid Morer, szefowej służbyhospitalizacja Oddziału Psychiatrii i Psychologii Dziecięcej Szpitala Klinicznego w Barcelonie, takie „tiki” dla młodzieży pełnią funkcję psychologiczną. Dlatego proces leczenia odbywa się za pomocą terapii poznawczo-behawioralnej i innych metod psychologicznych, mówi Ortigosa.
Źródło: Inosmi