Trump ułaskawił Anthony'ego Lewandowskiego - „szpiega”, który ukradł Google 14 tysięcy tajnych plików

Dzisiaj w Stanach Zjednoczonych urząd prezydenta objął Joe Biden, ale ostatecznie Donald Trump

nie tylko dodaje Xiaomi na „czarną listę” i cofa licencje na współpracę z Huawei, ale także udziela szeregu ułaskawień.

Wolność Lewandowskiego

Na liście znajdują się łącznie 73 osoby, w tym pierwszaInżynier Google Anthony Levandowski. Przed odejściem z firmy ukradł 14 000 tajnych akt związanych z projektem samochodu autonomicznego. Były to grafiki, projekty projektowe i rysunki przyszłych produktów.

Następnie Lewandowski założył startup Otto, oparty w całości na skradzionym dziele, a po pewnym czasie sprzedał go Uberowi. Doprowadziło to do sporu między Google a Uberem.

Anthony Lewandowski został skazany w zeszłym rokuna 18 miesięcy więzienia, nie odsiedział jednak ani jednego dnia. Stanęła w jego obronie cała społeczność zwolenników, w tym Peter Thiel (jeden z założycieli PayPal) i Palmer Luckey (założyciel Oculusa). Sędzia przyznał następnie, że sprawa była „największym przestępstwem związanym z tajemnicą handlową, jakie kiedykolwiek widział”.

Pomimo powagi przestępstwa, Trumpułaskawił oskarżonego. „Pan Lewandowski przyznał się do winy. Co ciekawe, sędzia, który go skazał, nazwał go genialnym, innowacyjnym inżynierem, którego potrzebuje nasz kraj. Wierzę, że Obywatel Lewandowski zapłacił za swoje czyny znaczną cenę i teraz poświęci swoje talenty dla dobra publicznego” – podkreślił były prezydent.

Sąd nakazał także Levandowskiemu zapłatę Google 179 milionów dolarów w celu rozstrzygnięcia sporu kontraktowego.

</ p>