Kandydat na prezydenta USA w 2020 r. Joe Biden nazwał twórców gier komputerowych „małymi draniami”. On
Biden spotkał się z deweloperami z Kremniewydoliny w 2013 roku, ale ta wizyta najwyraźniej wywarła na nim niezatarte wrażenie. Podczas spotkania polityk rozmawiał z szefami firm technologicznych o prawach własności intelektualnej. Według Biden, jeden z uczestników spotkania, twórca gier, „drobny drań”, nagle oświadczył, że „jest artystą, ponieważ był w stanie wymyślić gry, które nauczyły cię zabijać ludzi”.
Jak się okazało, Biden ma ogólnie złe nastawienieprzemysł technologiczny. Zaprzeczył słowom jej przedstawicieli, że są oni motorem amerykańskiej gospodarki. Według polityka nawet General Motors tworzy więcej miejsc pracy.
Warto zauważyć, że Biden nie po raz pierwszy krytykuje gry. W 2013 r. Zaproponował opodatkowanie brutalnych gier wideo.