
Twitter zdecydował się całkowicie wycofać reklamy polityczne, bez wyjątków.
Co i kiedy zostanie zakazane?
Zakaz wchodzi w życie 22 listopada, a tydzień wcześniej, 15 listopada, firma obiecuje wydać szczegółowe oświadczenie w tej sprawie.
„Podjęliśmy decyzję o zaprzestaniu wszelkich reklam politycznych na Twitterze na całym świecie” – napisał na Twitterze założyciel Twittera Jack Dorsey.
Zakaz dotyczy wszelkich reklam dotyczących określonych partii i kandydatów. Oznacza to, że będzie można prowadzić kampanię, aby dojść do wyborów, ale nawoływanie do głosowania na kogoś konkretnego już nie.
Dlaczego
Twitter oczywiście traci w rezultacie zyski.Dyrektor finansowy firmy, Ned Segal, twierdzi, że reklamy polityczne w USA przyniosły w ubiegłym roku niecałe 3 miliony dolarów. Mimo to stanowisko Twittera jest fundamentalne: reklamy polityczne stwarzają ryzyko dla polityki, ponieważ można je wykorzystywać do wpływania na głosy i dotykania życia. milionów ludzi.
Ponadto wielu polityków kłamie, a sieć społecznościowa nie jest w stanie dokładnie moderować takich reklam.
„Niedopuszczalne jest, abyśmy mówili:„Ciężko pracujemy, aby uniemożliwić ludziom rozpowszechnianie wprowadzających w błąd informacji na naszych platformach, ale jeśli ktoś płaci za wyświetlanie ukierunkowanych reklam politycznych… może mówić, co chce!”. Wierzymy, że na relacje polityczne należy sobie zapracować, a nie kupujmy to . Ludzie powinni widzieć przesłania polityczne, gdy świadomie podążają za politykami, a nie wtedy, gdy politycy kupują miejsce w ich kanałach” – podkreśliła Dorsey.
Nawiasem mówiąc, konkurent Twittera, Facebook, nie odmówił reklamy.
„Mamy demokrację i nie sądzę, że jest ona właściwaprywatne firmy do cenzurowania polityków i wiadomości. Reklama może być ważną częścią wyrażania siebie, szczególnie w przypadku kandydatów i grup, które nie otrzymują wsparcia ze strony mediów. Trudno wiedzieć, gdzie wyznaczyć granicę. Czy powinniśmy blokować reklamy dotyczące ważnych kwestii politycznych, takich jak zmiany klimatyczne czy prawa kobiet? Uważam, że lepiej zwiększyć przejrzystość takich ogłoszeń. Teraz na Facebooku możesz poznać wszystkie statystyki dotyczące każdej rozpoczętej kampanii reklamowej – nie robi tego ani telewizja, ani prasa” – powiedział Mark Zuckerberg, dyrektor generalny Facebooka.