
Zespół Twittera ogłosił, że testuje filtr wiadomości zawierających obraźliwe treści. Wypadł
Jak to działa
W 2019 roku Twitter zaczął tworzyć swoje pierwszekroki umożliwiające identyfikację i blokowanie obraźliwych tweetów bez interwencji człowieka. System nie działa jednak idealnie: w sieci społecznościowej wciąż jest dużo brudu, a algorytm jest podatny na fałszywe alarmy.
Twórcy odkryli, że większość „czernucha”konta do osobistych wiadomości od zupełnie obcych sobie ludzi, szczególnie mniejszości i kobiet. Nowy filtr powinien rozwiązać ten problem. Dzięki niemu wszystkie potencjalnie obraźliwe e-maile będą wysyłane do folderu „dodatkowe wiadomości”. Spowoduje to zamazanie kilku pierwszych wierszy z dopiskiem „Ta wiadomość została ukryta, ponieważ może zawierać obraźliwe treści”. Wtedy wszystko zależy od użytkownika, czy będzie zainteresowany przeczytaniem takiej wiadomości, czy nie.