UAF: tony wody uderzyły w księżyc z ziemskiej atmosfery

Nowe badania szacują, że obszary polarne Księżyca mogą zawierać do 3500 km³ powierzchni wiecznej

Pochodził z jonów, które były częścią atmosfery ziemskiej.To objętość porównywalna z jeziorem Huron w Ameryce Północnej, ósmym co do wielkości jeziorem na świecie.

Według naukowców obliczyli tę objętość wody, zakładając, że tylko 1% emisji z atmosfery ziemskiej dociera do Księżyca.

Powszechnie uważa się, że większość wody księżycowejdostał się tam z asteroid i komet, które zderzyły się z księżycem. Większość z tych ciał niebieskich zderzyła się z Księżycem około 3,5 miliarda lat temu, kiedy Układ Słoneczny miał około 1 miliarda lat.

Naukowcy stawiają również hipotezę, że źródłem jonów jest wiatr słoneczny. Przenosi jony tlenu i wodoru, które mogły połączyć się i osiąść na Księżycu w postaci cząsteczek wody.

Autorzy nowej pracy sugerują, że jonyWodór i tlen dostają się na Księżyc, przechodząc przez magnetogon Ziemi. Dzieje się to około pięciu dni w miesiącu. Magnetosfera to bąbel ziemskiego pola magnetycznego w kształcie łzy, który osłania planetę przed ciągłym strumieniem naładowanych cząstek słonecznych.

Zespół badawczy wykorzystałdane grawitacyjne z Lunar Reconnaissance Orbiter NASA, aby zbadać regiony polarne, a także kilka dużych kraterów księżycowych. Zauważyli, że w podziemnych pomiarach kraterów uderzeniowych występują anomalie - wskazuje to, że wewnątrz znajduje się woda w stanie ciekłym lub lód.

Czytaj więcej:

Oglądaj na żywo, jak asteroida wielkości autobusu zbliża się do Ziemi             

Astronomowie znaleźli planetę w pobliżu Ziemi: ma bardzo dziwną orbitę

Poluje się na nią od wieków: co wiemy o planecie Vulcan obok Słońca?