Subsea Cloud uruchomiło komercyjne podmorskie centrum danych u wybrzeży USA do końca 2022 roku.
Umieszczenie modułów centrum danych pod wodą zmniejszyzużycie energii elektrycznej i emisja dwutlenku węgla o 40%. Zmniejsza również opóźnienia, umożliwiając lokalizację centrum danych bliżej obszarów metropolitalnych, z których wiele znajduje się blisko wybrzeża.
Założyciel Subsea, Maxi Reynolds, mówi, że firma może również rozmieścić 1 MW mocy za 90% mniej niż potrzeba, aby przenieść 1 MW na ląd.
„Oszczędności będą pochodzić z mniejszej liczbymateriałów i mniejszej złożoności pod względem wdrażania i konserwacji” — powiedział Reynolds. „W obszarach metropolitalnych, a także na obszarach wiejskich, budowanie infrastruktury jest złożonym i kosztownym zadaniem: należy wziąć pod uwagę prawa do ziemi i pozwolenia, a praca jest wolniejsza i może być droższa”.
Instalacja w Port Angeles, która będzie się nazywać „JulesVern” będzie składał się z pojedynczego kontenera, który będzie wyglądał jak standardowe centrum danych. Według Subsea w środku można umieścić 800 serwerów.
Firma jest już otwarta na potencjalnych klientów lub partnerów. Wydzierżawione obiekty zostaną umieszczone na płytkiej wodzie, będą nawet widoczne z portu.
Czytaj więcej:
Pierwsze zdjęcia podziemnej części Marsa zaskoczyły naukowców
Galaktyka położona 12 miliardów lat świetlnych od Ziemi „zwinęła się” w pierścień Einsteina
Roślina na Marsie produkuje tlen w tempie przeciętnego drzewa