Poszukiwany amerykański haker poproszony o przewiezienie do USA

36-letni Rosjanin, prawdopodobny właściciel potężnego botnetu RSOCKS, został aresztowany w Bułgarii na wniosek

Na rozprawie sądowej oskarżony haker poprosił o zgodę na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych i ją otrzymał.

Powiedział sędziemu: "Ameryka szuka mnie, ponieważ mam informacje, a oni ich potrzebują".

22 czerwca KrebsOnSecurity opublikował artykuł, w którym Denis (Kloster) Emelyantsev został wymieniony jako domniemany właściciel RSOCKS, zbioru milionów zhakowanych urządzeń, które zostały sprzedane jako "proxy" cyberprzestępcom szukającym sposobów na przekierowanie złośliwego ruchu przez czyjś komputer.Jemieljancew pochodzi z Omska.

Bułgarski serwis informacyjny 24Chasa.bg donosi, że Kloster został aresztowany w czerwcu w ośrodku coworkingowym w południowo-zachodnim kurorcie narciarskim Bansko i że oskarżony poprosił o przekazanie go władzom USA."Wynająłem tam prawnika i chcę, żebyś wysłał mnie tak szybko, jak to możliwe, aby wycofać te bezpodstawne zarzuty" – miał powiedzieć Kloster"Nie jestem przestępcą i udowodnię to w amerykańskim sądzie".24Chasa informuje, że pozwany nosi nazwisko Emelyantsev i że dopiero niedawno przyjął nazwisko Kloster, które jest nazwiskiem panieńskim jego matki.Wkrótce mogą mu zostać postawione zarzuty do 20 lat więzieniaUwięzienie.