Wywiercony przez użytkownika mikrofon z kontrolera gier Google w obawie przed podsłuchem

Autor kanału YouTube Heikki Juva usunął wbudowany mikrofon z autorskiego kontrolera Google Stadia. Zrobił to tak, że

obsługa tego nie posłuchała.

Według Habra, kontrolera chmuryserwis gier Google Stadia pozostał funkcjonalny. W ten sposób użytkownik przewiercił płytkę drukowaną urządzenia, aby dostać się do mikrofonu. Gdyby nie trafił, trafiłby w baterię litową. Należy zaznaczyć, że mikrofon znajduje się na osobnej płytce, więc jego wyjęcie nie wpływa na działanie urządzenia.

Wyjaśniono, że można wyłączyć mikrofonzapewnia obsługę asystenta głosowego Asystenta Google, ale nie programowo. Poza tym Google sam starał się, aby kontroler był nierozłączny w domu.

Przypominamy, że w Rosji nie ma jeszcze Google Stadia.