Recenzja talii Valve Steam: To nie jest kieszonkowy potwór

Treść

  1. Spotykamy się po ubraniach
  2. Przejdźmy przez umysł
  3. Brać czy nie brać

W czym zawsze byłeś dobry?

konsole gier? Brak skomplikowanych ustawień, problemów z grami i natychmiastowa gotowość do rozrywki. Wygoda to najważniejsze słowo, które zawsze towarzyszyło konsolom.

Niestety w nowoczesnych konsolach stało się to znacznie więcejustawienia niż wcześniej, a teraz często nie można po prostu włączyć gry i zacząć grać od razu – najpierw trzeba odpowiednio majstrować przy grafice i ustawieniach jakości, aby gra wyglądała jak najlepiej na telewizorze lub monitorze. Ale nawet pomimo tych niuansów wyraźnie wiesz, że kupując grę na konkretną konsolę, najprawdopodobniej nie napotkasz jej nieprzewidywalnego zachowania, a konsola nie zacznie się zachowywać jakoś źle podczas gry lub jej ładowania. Spośród setek gier, które zostały wydane w ciągu ostatnich kilku lat, możesz dosłownie przypomnieć sobie kilka rażących naruszeń tej zasady.

A co z konsolami przenośnymi?Idealnie powinny być lekkie, kompaktowe, gotowe do zabawy w dowolnym momencie bez konieczności ich przywiązywania do gniazdka. Zawsze możesz je zabrać ze sobą i nie zajmują dużo miejsca. Na rynku jest obecnie tylko jedna taka konsola – Nintendo Switch. Ale potem pojawił się Steam Deck firmy Valve, zaprojektowany, aby zmienić nasze rozumienie przenośnych konsol i gier na nich. Czy mu się udało? Teraz zastanówmy się.

Dane techniczne Valve Steam
Oprogramowanie układowe SteamOS 3.0 (oparty na Arch Linux)
Plazma KDE w trybie pulpitu
Ekran 7', dotykowy, 60 Hz, 1280 x 800, IPS, 400 nitów, 16:10
Chipset Procesor hybrydowy AMD
Procesor: Zen 2 4c/8t, 2,4-3,5 GHz (do 448 gigaflopsów FP32)
GPU: RDNA 2 z ośmioma jednostkami obliczeniowymi, 1,0 GHz-1,6 GHz (do 1,6 teraflopa FP32)
Moc APU: 4-15 W
Ram 16 GB LPDDR5 (5500 MT/s, cztery kanały 32-bitowe)
ROM 64 GB eMMC (PCIe Gen 2 x1)
Dysk SSD NVMe 256 GB (PCIe Gen 3 x4)
Dysk SSD NVMe 512 GB (PCIe Gen 3 x4)
Karta SIM i karta pamięci nie, microSD
Bateria 40 Wh, od 2 do 8 godzin odtwarzania
Ładowanie 45 W USB Type-C PD 3.0
Interfejsy bezprzewodowe Bluetooth 5.0 (obsługa kontrolerów, akcesoriów i urządzeń audio)
Wi-Fi, 2,4 GHz i 5 GHz, 2 x 2 MIMO, IEEE 802.11a/b/g/n/ac
Dźwięk Stereo z wbudowanym cyfrowym przetwarzaniem sygnału zapewniającym całkowite zanurzenie
Wielokanałowy dźwięk przez DisplayPort przez USB-C, standardowe USB-C lub Bluetooth 5.0
gniazdo 3,5 mm
Wymiary i waga 298x117x49mm, 669g
Cena od $400

Spotykamy się po ubraniach 

Konsola wchodzi w max.niepozorne pudełko, które powie ci, gdzie możesz zabrać ze sobą swój Steam Deck w środku. Możesz bawić się w toalecie, na drzewie, w metrze, gdziekolwiek. Ale to wszystko tylko słowa. Jak to w praktyce – omówimy nieco niżej.

Samo urządzenie zapakowane jest w szczelne etui, podobne dowalizka narzędziowa. Ma nawet uchwyt do przenoszenia na górze. To etui dodaje około połowy wagi urządzenia (669g) do urządzenia, zbliżając cały zestaw do kilograma. Etui zajmuje połowę plecaka i około jednej trzeciej torby sportowej, więc noszenie go ze sobą w takiej formie to prawdziwa udręka. Za każdym razem, gdy zabierałem ze sobą Steam Deck, przeklinałem zarówno rozmiar konsoli, jak i rozmiar obudowy. Urządzenia po prostu nie da się od razu wyciągnąć z torby i zacząć grać.

Wymiary to główny problem ze Steam Deck.Bez etui ma wymiary 298 x 117 x 49 mm. Jednocześnie jego główną zaletą jest rozmiar. To prawdziwa „plansza” do gry, którą wygodnie trzyma się dwiema rękami, ponieważ wszystkie przyciski, zderzaki i spusty znajdują się dokładnie tam, gdzie są potrzebne. Aby jednak komfortowo korzystać z Decku przez długi czas, nadal musisz szukać jakiegoś podparcia - na przykład kolan, jeśli grasz na siedząco.

To prowadzi nas do tego, jak przenośnyurządzenie całkowicie nie powiodło się. Nie da się go szybko wyjąć z worka, zajmuje zbyt dużo miejsca i niewygodne jest trzymanie go przez długi czas bez punktu podparcia. Fakt, że ma doskonałe przyciski z wyraźnym ruchem i wysokiej jakości spusty od razu schodzi na dalszy plan. Poza tym jest tu za dużo przycisków.

Być może jesteś jednym z tych użytkowników, którzy na co dzieńGamepady nie mają przycisków z tyłu, a zamiast jednego touchpada chciałbyś mieć dwa. W takim razie Steam Deck jest tym, czego potrzebujesz. Możesz dostosować sterowanie w dowolnej grze lub skorzystać z najbardziej egzotycznych układów stworzonych przez społeczność graczy.


Układy na każdy gust

Ale dla wszystkich innych, którzy mają tak wiele sposobówzarządzanie doprowadzi tylko do zamieszania. W większości gier nie są one w żaden sposób wykorzystywane, ponieważ gry obsługujące gamepady z reguły nie potrzebują tylu przycisków. Przeznaczone są dla gamepada Xbox lub PS.

Porzuć Valve wszystko, co zbędne - a konsola stała siędwa razy bardziej kompaktowy. Tak, dla niektórych kupujących to nie wystarczy, ale większość osób, które grają na kontrolerach PS, Xbox lub mają Nintendo Switch, byłaby tylko zadowolona.

Pomimo dużej wagi i rozmiaru, Deck nie jestczuje się solidnie i solidnie. Tu i tam słychać piski, jeśli trochę mocniej ściśniesz. Nie radziłbym upuszczać lub siadać na nim, bo może tego nie przeżyć. Jakość ekranu również rodzi pytania. Wyświetlacz jest tu jak Nexus 7 – siedem cali, rozdzielczość HD, niskie kąty widzenia, po przechyleniu natychmiast zamienia obraz w fioletową poświatę. Można na nią wygodnie patrzeć tylko pod kątem prostym lub z niewielkim odchyleniem. Plus, ekran ma dużo odblasków, a żeby nie oślepiać, jeśli łaska, rozwidlić wersję z 512 GB pamięci. Dopiero w nim ekran otrzymał powłokę antyrefleksyjną. Można na to wszystko przymknąć oko, jeśli uda się kupić Deck w jego realnej cenie, ale w cenie 150 tys. i więcej (czyli o tyle teraz średnio proszą na rynku), takie wykonanie jest po prostu niewybaczalne.

Może można mu to wszystko wybaczyć za doskonałe osiągi w grach, nieosiągalne przez żadną inną konsolę na rynku? Oh.

Prowadzimy Cię mądrze 

Urządzenie jest od razu gotowe do gry po pierwszymzakładanie i wprowadzanie konta Steam. Dostępna jest strona główna z szybkim dostępem do czatów, folder na zrzuty ekranu i filmy oraz ustawienia. Możesz od razu przejść do sklepu z grami zoptymalizowanymi pod Deck i dowolne inne. Na pierwszy rzut oka wszystko jest wygodne i jasne.


Tak wygląda strona główna i jej sekcje


Tak wygląda sklep z grami

Ale jak tylko przejdziesz do ustawień, wtedyspotykasz milion różnych parametrów, których najprawdopodobniej nigdy nie dotkniesz, ponieważ maksimum, którego użyjesz, to przyciski Steam i "Szybkie menu" - do uruchamiania / zamykania gier i przywoływania ustawień wydajności, jasności ekranu lub mocy bezpośrednio podczas gra . Będzie to potrzebne, jeśli gra nie działa zbyt dobrze lub jeśli twoja konsola szybko się wyczerpuje i chcesz ją jak najlepiej wykorzystać, bawiąc się mocą, skalowaniem lub ograniczaniem liczby klatek na sekundę.


Ustawienia systemowe


Szybkie menu


Inne menu

Zobaczysz wiele krzywych i niezoptymalizowanych gier.Mam tylko 15 gier w mojej bibliotece, pobrałem 10, 9 z nich jest zoptymalizowanych - wydaje się, że nie jest źle, prawda? Następnie dodałem konto kolegi, który ma 245 gier. Zgadnij, ile z nich jest zoptymalizowanych pod kątem Decka? Tylko 45. To znaczy nawet jednej trzeciej.

Śmiało i dodaj konto na 400 gier -otrzymujemy w sumie 84 projekty zoptymalizowane pod Deck. Wszystkie inne gry albo nie będą działać, albo będą działać zupełnie nieprzewidywalnie. Niektóre będą działać dobrze, inne będą wymagać ponownego przypisania kontroli. Inne zmuszą Cię do majstrowania przy ustawieniach wydajności lub skalowania. Wszystkie gry zoptymalizowane pod Steam Deck są oznaczone zielonym haczykiem, ale nawet to nic nie znaczy - gry mogą się zawiesić po załadowaniu napisów początkowych, po prostu odmówić uruchomienia lub wymagać instalacji dodatkowych plików.


Informacje o zgodności

Jak możesz nazwać urządzenie pełnoprawną grą?konsoli, czy z 400 gier w Twojej bibliotece tylko plus lub minus 100 będzie działać dobrze? Może oczywiście z kilku tysięcy różnych projektów na Steamie zostanie napisanych kilkaset innych działających gier, ale nikt nie wie, jak pójdą przyszłe nowe gry i czy w ogóle pójdą. Będziesz musiał sprawdzić osobiście. Czy można to sobie wyobrazić z jakąkolwiek inną konsolą? Nie. Jak to wygląda? Na dowolnym komputerze. Steam Deck to prawdziwy komputer do gier w obudowie konsoli, ze wszystkimi typowymi problemami tego typu urządzeń. Biorąc pod uwagę formę, mamy przed sobą dość mocno przycięty laptop do gier z fajnym sprzętem, słabą baterią i słabą optymalizacją nawet autorskiego oprogramowania. Wróćmy jednak do gier.

Z tego co sprawdziłem:DmC i The Stanley Parable ulegają awarii przy ładowaniu, Shadow Warrior 1 i 2 działają świetnie z maksymalną prędkością 60 fps, Dirt Rally działa z ultra przy 30-45 fps, Cyberpunk 2077 działa z 30 fps z ustawieniami Steam Deck w grze przy średnich wysoka, Bright Memory Infinite na najwyższych ustawieniach działa przy 40-45 fps - moim zdaniem jest to najlepsza gra na Steam Deck, demonstrująca nie tylko imponujące możliwości graficzne, ale także doskonałą optymalizację. Dodatkowo można go ukończyć w 3 godziny - wystarczy baterii.


Jasna pamięć nieskończona

Świetne Brutal Legends, Life is Strange,Ropuchy bojowe. Deus Ex: Human Revolution ma problemy z kontrolą. Dla ciekawości uruchomiłem Age Of Empires 2 - gra idzie znakomicie, ale sterowanie touchpadami zamiast myszą jest uciążliwe. Najbardziej nienaturalne doznania, bo kursor porusza się albo z jakimś przyspieszeniem, albo jakby było późno. Mogę powiedzieć, że na tak małym ekranie to stare gry, których raczej nie uruchomisz na monitorze lub telewizorze, wyglądają najlepiej. Tutaj dosłownie znajdują drugie życie.


Cyberpunk 2077

Wielu jest zdumionych, kiedy to słysząMożesz grać w Cyberpunk 2077 na średnim-wysokim pokładzie Steam, ale czy wiesz, gdzie jeszcze możesz w to zagrać? Na dowolnym smartfonie lub tablecie z gamepadem za pośrednictwem usługi GeForce NOW lub GFN. Tylko tam dostaniesz 45 fps na „ultra” z RTX w 1080p, a nie mydlane 30 fps w 720p bez RTX. Tak, mogą pojawić się kolejki i problemy z Internetem, ale sama gra będzie wyglądała znacznie lepiej i zapewni przyjemniejsze wrażenia.

Powiedzmy, dziwne porównanie, bo SteamDeck można zabrać ze sobą w każdej chwili, bawić się w trasę i nie być przywiązanym do internetu? To akurat najczęściej będziesz siedział przy wylocie, bo przy tak ciężkich grach konsola żyje tylko 2 godziny. A skoro jesteś przywiązany do gniazdka, to jaka jest różnica w tym, w co grać? W pobliżu byłby internet. I nie mówię o laptopach do gier, które za te same 150 tysięcy teraz dadzą mniej więcej takie same wrażenia z gry.

Ponieważ mamy przed sobą prawie komputer, gry mogą byćbierz nie tylko ze Steama. Dzięki tańcom i tamburynom możesz zainstalować niektóre wyrzutnie innych firm. Możesz włączyć obsługę Xbox Game Pass przez xCloud, wpisując kilka poleceń w terminalu. Możesz zainstalować Windowsa jako drugi system i umieścić tam wszystko, co chcesz, ale mocno stracisz stabilność i szybkość pracy, która i tak nie świeci. Przed wydaniem najnowszego oprogramowania nawet menu było tu opóźnione, ale gry i system działały bez żadnych awarii, jednak najnowsze oprogramowanie zepsuło mnóstwo wszystkiego: urządzenie zawiesza się podczas ładowania gier, przestaje reagować na przyciski i akcje , wydaje się, że nawet kilka razy sam się restartował, chwilami tylko ja. I nadal milczę o upale i hałasie, które towarzyszą Ci nie tylko podczas gier, ale także podczas ich pobierania lub instalacji.

Konsola powinna po prostu działać, ale nie działakonsola, a nie komputer. To tak, jakby firma Valve nie zdecydowała w pełni, jakie urządzenie produkuje. Możesz nie tylko grać w gry, ale także ponownie uruchomić komputer z systemem Linux, podłączyć specjalną stację dokującą lub klucz USB, klawiaturę i monitor do Decka, aby na nim pracować, surfować po Internecie, pobierać pliki i tak dalej. Fajnie, ale dlaczego? Kto przy zdrowych zmysłach musiałby pracować na Steam Deck na komputerze stacjonarnym lub laptopie w domu? Nikt nie kupi go jako pojedynczego komputera i nie uruchomi go jako pełnego komputera.

Chcesz pracować na konsoli jak na laptopie?kup laptopa i nie męcz się z podłączeniem monitora, klawiatury i myszy do urządzenia, które nie jest do tego przeznaczone. Nie potrzebujesz tego. Możesz pomyśleć, że tego potrzebujesz, że jak tylko kupisz „parowy deck”, zaczniesz go używać jako komputera, który jest zawsze przy Tobie, ale od razu zorientujesz się, że jest to najbardziej niewygodne urządzenie do wszystkiego poza grami . Ale nawet z grami tutaj nie wszystko jest dobre.

Brać czy nie brać 

Za duże pieniądze dostajesz bardzo surowyprodukt, który przydałby się wyciąć z systemu wszystko, co zbędne, poza grami i sklepem, odcinając po drodze połowę ciała dodatkowymi guzikami. Nie zaszkodziłoby zoptymalizować działanie samego systemu, skupiając się na jego stabilności i szybkości, a dopiero potem na kompatybilności i wsparciu zarówno starych, jak i nowych projektów gier. Jaki jest sens obsługi wielu gier ze Steam, jeśli konsola jest głupia i mocno się zawiesza podczas ich ładowania?

To fajny kawałek żelaza, który jest dla entuzjastów iFani Linuksa mogą być prawdziwą rewelacją, ale dla zwykłych użytkowników i tych, którzy chcą najpotężniejszej konsoli w przenośnej obudowie, lepiej na razie przejść obok. Zmęczy Cię wyciąganie Decka z obudowy, Twoje ręce będą się męczyć, jeśli nie będziesz trzymać konsoli na kolanach, a ponadto działa 3 godziny w trybie mieszanym, jest głośny jak diabli i bardzo się nagrzewa.

To fajna koncepcja, prototyp, pierwszy naleśnik,który stanie się normalnym produktem za jedną lub dwie generacje, jeśli Valve przestanie próbować wpychać wszystko do jednego urządzenia na raz, a zamiast tego stworzy naprawdę fajną i potężną konsolę bez mnóstwa dodatkowych atrybutów.

</ p>

Dzięki sklepowi internetowemu Big Geek za dostarczony Steam Deck.

    © Maxim Kurmaev.