Bardzo rzadka różowa i pomarańczowa zorza obserwowana w Norwegii

Rzadkie zjawisko naturalne zostało sfotografowane 10 grudnia przez norweskiego fotografa, który organizuje

wycieczki na obserwację zorzy polarnej w pobliżu norweskiego miasta Tromsø. Znajduje się w głębi Norwegii, około 350 km na północ od koła podbiegunowego.

Zorze polarne. Zdjęcie: Markus Varik

Niezwykłe zjawisko miało miejsce, gdyWedług prognoz meteorologów kosmicznych na Ziemi nie powinno być żadnych zórz polarnych. Instrumenty nie wykryły tego dnia burzy geomagnetycznej, która zwykle powoduje zorze polarne. To była druga obserwacja, kiedy niebo stało się różowe i pomarańczowe, zauważa fotograf. Po raz pierwszy nagrał te jasne kolory w listopadzie.

Eksperci Kanadyjskiej Agencji Kosmicznejzauważ, że zorza polarna może uzyskać różową obwódkę u dołu, gdy strumienie naładowanych cząstek z wiatru słonecznego wnikają głębiej w ziemską atmosferę i osiągają wysokość około 100 km nad powierzchnią planety. Kolor ten jest wynikiem oddziaływania naładowanych cząstek z cząsteczkami azotu. Tradycyjne zielone kolory są tworzone przez cząsteczki tlenu na wysokości od 100 do 300 km.


Światła polarne. Zdjęcia: Markus Varick

Poprzednia różowa zorza polarna na początkuListopad powstał, gdy stosunkowo słaba burza geomagnetyczna utworzyła pęknięcie w ziemskim polu magnetycznym, umożliwiając przepływ wiatru słonecznego do głębszych warstw atmosfery. Co dokładnie spowodowało zjawisko obserwowane 10 grudnia, pozostaje tajemnicą.

Wcześniej Hi-Tech mówił o tym, jak powstają zorze polarne i czy można je obserwować na innych planetach.

Czytaj więcej:

Energia wodoru, materiał chroniący przed zimnem i biododatki przeciwko COVID-19: co naukowcy tworzą na północy

Naukowcy odkryli, kto skorzystał na śmierci dinozaurów

Spójrzcie na zdjęcie Ziemi z kosmosu: wykonał je pierwszy prywatny moduł