Nadzór wideo przyszłości: totalny nadzór lub sposób na rozwiązanie poważnych problemów

Co zostanie wdrożone, a co nie

W 1949 roku ukazała się powieść George'a Orwella „Rok 1984”, w której pisarz science fiction

opisał masowe użycie sztucznychsystemy wywiadowcze i systemy nadzoru wideo do kontroli ludzi. Czy to przypadek, czy nie, w tym samym czasie Amerykanie wypuścili na rynek światowy pierwszy komercyjny system monitoringu wizyjnego. W tym czasie postęp poczynił znaczne postępy. Obecnie wizja komputerowa odgrywa ogromną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa i kontroli w produkcji. Technologia stopniowo wprowadzana jest do życia codziennego.

Jak pokazuje praktyka, wiele można zrobić, alenie każdy produkt będzie poszukiwany i wdrożony. Jeśli pominiemy komponent finansowy, to systemy wizyjne dostarczają biznesowi wielu interesujących informacji. Na przykład, nad czym pracownicy spędzają czas w pracy, jak każdy z nich odnosi się do swoich przełożonych lub współpracowników. Systemy monitoringu wideo oparte na sztucznej inteligencji mogą odczytywać emocje pracowników, aby zrozumieć, czy są z czegoś zadowoleni, czy nie. Jeśli sięgniesz głębiej: takie systemy będą w stanie budować wykresy relacji społecznych i określać sympatie ludzi.

Jednak najbardziej jest brutalna rzeczywistośćfirmy nie potrzebują „wyrafinowań”, które w przeciwieństwie do systemów monitorowania bezpieczeństwa nigdy się nie opłacią. Państwo ma takie samo podejście: kupuje i wdraża tylko to, co jest naprawdę potrzebne.

Jakie interesy ma rząd w planiemonitoring wideo ludzi? Na pierwszy rzut oka inicjatyw może być kilka: utrzymanie władzy i kontrola działań protestacyjnych, zapobieganie przestępstwom, poszukiwanie przestępców, sprzedaż danych biznesowi. Przyjrzyjmy się każdemu bardziej szczegółowo.

Utrzymanie władzy i kontrola działań protestacyjnych

Jak pokazuje niedawna praktyka, zmianawładza czasami pojawia się poprzez rewolucje lub niepokoje społeczne. Szacuje się nawet, że do przeprowadzenia rewolucji politycznej w państwie wystarczy zaledwie 3,5% jego populacji. Jednak, jak widzimy, zamachy stanu kończą się sukcesem protestujących w większości przypadków tam, gdzie zaczynają się niepokoje i protestujący przejmują władzę. Na przykład, jeśli porównamy protesty na Białorusi i Ukrainie, gdzie w obu przypadkach na ulicach było dużo ludzi, jasne jest, że na Ukrainie, gdzie było więcej wykroczeń ze strony protestujących, rewolucja była sukcesem, ale na Białorusi, gdzie ludzie zachowywali się bardziej zgodnie z prawem, tak się nie stało.

Ale jeśli używasz komputerowego systemu wizyjnegośledząc sprawców i wnosząc przeciwko nim zarzuty na podstawie wyników wieców, możliwe będzie ogólne zmniejszenie chęci ludzi do organizowania zamieszek, a tym samym prawdopodobieństwo przejęcia władzy. Wydaje się, że oto jest - świetny sposób na utrzymanie władzy. Jednak w praktyce okazuje się, że wizja komputerowa nie jest do tego przystosowana. Automatyczne monitorowanie rajdów wymaga kosztownego systemu analizy wideo. A ponieważ próby rewolucji są dość rzadkie, wprowadzenie „supersystemu” po prostu nie jest opłacalne dla państwa. Logika jest taka: policja doskonale sobie z tym radzi. W końcu 1000 policjantów oglądających nagrania z kamer CCTV może śledzić naruszenia na zgromadzeniu setek tysięcy ludzi lepiej niż najfajniejszy system ze sztuczną inteligencją. A wynagrodzenie 1000 policjantów w ciągu kilku dni najprawdopodobniej będzie niższe niż koszt opracowania, wdrożenia i utrzymania złożonego systemu wizyjnego.

Zapobieganie przestępczości i przestępczości

Fotoradary wykonują dobrą robotę:dzięki nim prowadzona jest kontrola przestrzegania przepisów ruchu drogowego na ulicach naszych miast. Tylko w 2018 roku z ich pomocą wydano ok. 106 mln paragonów karnych, z czego 84% dotyczyło przekroczenia prędkości. Ogólnie w ciągu ostatnich 10 lat śmiertelność na drogach stolicy spadła o 40%. Może jest perspektywa monitorowania innych naruszeń prawa?

Brzmi świetnie, ale jest jeden problem - dla ludzi.bez samochodów nie ma stałych zasad, takich jak przepisy ruchu drogowego. W związku z tym okazuje się, że nie ma co kontrolować poza zapobieganiem niektórym wykroczeniom administracyjnym (np. Wyrzucanie śmieci w niewłaściwe miejsce czy rysowanie graffiti na ścianach). Bardzo trudno będzie nauczyć system rozpoznawania takich przestępstw.

Jeśli mówimy o zgodności z przestępcąustawodawstwo, systemy śledzenia wideo również niewiele mogą pomóc. Wyobraź sobie na przykład napad uliczny. Nawet jeśli kamera automatycznie rejestruje fakt popełnienia przestępstwa (co będzie bardzo trudnym zadaniem), niewiele da. Najprawdopodobniej poszkodowany skontaktuje się już z policją z oświadczeniem, na podstawie którego incydent został zarejestrowany.

Czy komputerowy system wizyjny pomoże namierzyć intruza? Może gdyby mógł poprawić swoją twarz. Ale to już nie jest zadanie zapobiegania przestępczości, ale znajdowanie przestępców.

Szukaj przestępców i zaginionych osób

Według statystyk ponad70 tysięcy osób. Pomimo tego, że niektórych z nich wciąż udaje się odnaleźć, łączna liczba osób na federalnej liście poszukiwanych nie spada poniżej 120 tys. Dotyczy to zarówno osób zaginionych, jak i przestępców. Ponieważ zwykle w odpowiednich bazach danych znajdują się ich zdjęcia, systemy monitoringu wideo mogą pomóc w ich znalezieniu.

Poszukiwanie przestępców i zaginionych ludzi jestinicjatywa, która ma duże szanse realizacji. Wszystko stopniowo doprowadza do tego, że ukrywanie się przed policją wkrótce stanie się zupełnie bezcelowe. Będąc w granicach miasta, człowiek kilka razy dziennie dostaje się do obiektywów aparatu, więc rozpoznanie twarzy nie jest już trudne. Będzie można się ukryć tylko w odległej wiosce lub za granicą.

Ta inicjatywa powinna mieć największe szanse na wdrożenie.

Sprzedaż danych z kamer firmom

Według statystyk Rosjanie wydają na smartfonyokoło jednej trzeciej mojego wolnego czasu, którego większość spędzam w sieciach społecznościowych. Od 2012 do 2019 roku liczba użytkowników wzrosła z 80% do 98%. Nic dziwnego, że informacje o nas są pod stałą kontrolą Apple, Google i Facebooka.

Wszystko, co oglądamy w internecie, dokąd jedziemy, z kim i jak się komunikujemy - to wszystko od dawna znane jest gigantom IT. Dlatego tak dobrze dobierają reklamy dla użytkowników.

Może te firmy byłyby zainteresowanewykorzystywać informacje o naszym życiu z kamer CCTV? Prawdopodobnie tak, ale nie jest jeszcze jasne, co dokładnie państwo może zaoferować. Przecież dane o lokalizacji, rozmowach, korespondencji są im znane z naszych telefonów.

Pełna kontrola

Wiesz, czego boi się ogromna większośćludzi, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję? Że ich życie (zwłaszcza osobiste) będzie pod całkowitą kontrolą i nadzorem. Ale prawdopodobieństwo, że tak się stanie, jest bardzo niskie. Kamery CCTV nie zdradzą żadnych nowych tajemnic. To już nie nowość, że AI wie już o nas wszystko dzięki analizie naszej mowy, która odbywa się w każdym telefonie. Sami zdradzamy swoje sekrety i robimy to za pomocą dołączonych gadżetów. Nie musisz się więc martwić: wszystko już dawno zostało przeanalizowane, postawione na półkach i wykorzystane przez gigantów IT w sprzedaży.

Dla państwa takie informacje będąniepotrzebne. Jeśli zaistnieje potrzeba zebrania obciążających materiałów, możesz odsłuchać nagrania rozmów lub ręcznie zajrzeć do historii korespondencji. Wyrażenie zgody na przekazanie tych informacji firmie Apple lub Google, które kontrolują 95% rynku oprogramowania dla urządzeń mobilnych, a tym bardziej chińskich producentów telefonów, będzie znacznie łatwiejsze niż stworzenie własnego systemu pełnej kontroli wideo.

Czy istnieją sposoby, aby uchronić się przed inwigilacją i czy wartow ogóle to zrobić? Oczywiście możesz nosić okulary z wąsami, jak niektórzy robili podczas samoizolacji, aby chodzić po Moskwie. Ale to raczej nie da niczego. Ludzkość już znalazła się w sytuacji, w której AI wie o nas więcej niż my sami. Może powinniśmy być w tym łatwiejsi?

Teraz fakt chroni ludzi przed całkowitą kontroląże nasze życie osobiste i sekrety, które wszyscy starają się zachować w tajemnicy, nikogo nie interesują. Są ważne tylko dla naszych bliskich, którzy nie mają i nie będą mieli dostępu do tych danych. Możesz się martwić, ile chcesz, ale to nie zatrzyma postępu naukowego i technologicznego.

Zobacz także:

Aborcja i nauka: co stanie się z dziećmi, które będą rodzić

Zobacz, jak pojawił się księżyc. Starożytna planeta uderzyła w Ziemię

W próbkach gleby z asteroidy Ryugu znaleziono sztuczny obiekt. Lubię to?