
Vivo opatentowało niezwykły smartfon z maksymalną liczbą przednich aparatów.
Co
wpadło
Ten smartfon ma cztery przednie aparaty. Co więcej, ich lokalizacja może być inna.
Pierwsza opcja ma miejsce, gdy w każdym rogu znajduje się jedna kamera, czyli zarówno powyżej, jak i poniżej. Wciąż nie jest jasne, w jaki sposób taka „bestia” będzie filmować.
Drugą opcją są dwa podwójne aparaty przednie. Podobne wyniki osiągnęli Galaxy S10 Plus i Redmi K30, ale Vivo po prostu podwoiło swoje wyniki.

</ img>
Jednocześnie główny aparat ma mniej modułów: trzy czujniki i lampę błyskową.

</ img>
Na razie to tylko patent i nie wiadomo, czy firma podejmie się ryzyka wprowadzenia takiego pomysłu w życie.
</ p>