Recenzja Vivo V17: konkurenci, ruszaj się!

Smartfon V17 od nowości na rynku ukraińskim, vivo, konkuruje o portfele użytkowników w jednym z najbardziej

złożone i popularne segmenty – 7000-8000UAH Na początku sprzedaży model będzie kosztować 7500 UAH i za te pieniądze użytkownikowi oferowany jest aparat z czterema czujnikami, dużą ilością pamięci i wieloma markowymi funkcjami od vivo. Redakcyjnygg rozumie, kto powinien zwrócić uwagę na ten model.

Co to jest?

Vivo V17 `8211; smartfon w kategorii cenowejdolny pasek środkowego segmentu. Różni się od tego, co jest dziś na rynku za te pieniądze designem (nowy produkt przyjął już nowy trend w rozmieszczeniu aparatu), autorskim interfejsem (moim zdaniem nikt dziś nie posunął się dalej niż vivo z gołego Androida) i raczej aktywny wbudowany inteligentny asystent (nie Google).

Jak wygląda vivo V17?

Model dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych –biały z odcieniami różu i błękitu oraz niebieski z odcieniami różnych odcieni. W naszej recenzji mieliśmy drugą opcję. Materiał – tworzywo sztuczne, choć wizualnie i dotykowo przypomina szkło. Zbiera odciski palców, ale stało się coś gorszego. Tylna obudowa smartfona mieni się różnymi odcieniami błękitu i cyjanu. Kolory są obecnie bardzo popularne wśród producentów, ale połysk jest na swój sposób i wydaje się, że tekstura ma objętość. Najbardziej przypominał mi błękit w Oppo Reno2 ─ jest to samo bogactwo odcieni, choć za dwa razy większe pieniądze. Ogólnie rzecz biorąc, vivo V17 wygląda drogo, bogato, zabawnie i jednocześnie młodzieńczo.

Ramka wokół ekranu jest minimalna.GSMArena szacuje, że stosunek wyświetlacza do obudowy wynosi 83%. Model ten posiada niemal archaiczne umiejscowienie przedniego aparatu – ani wyskakujący okienko, ani skromna czarna kropka, ale kropelka, która „wypływa” z górnej części korpusu. Osobiście nie jestem fanem rozwiązań wyskakujących, więc dla mnie rozmieszczenie kamery wygląda tak: Zdecydowanie na plus, jest mniejsze ryzyko uszkodzenia urządzenia, mniej uwagi ze strony innych, jeśli musisz zrobić sobie selfie.

Lokalizacja elementów sterujących i złączysmartfon jest dość typowy: przyciski po prawej stronie, głośnik, mikrofon i Type-C na dole, za wyjątkiem wyjścia audio na górze – niezwykłe, ale normalne. Czytnik linii papilarnych jest wbudowany w ekran i działa doskonale, to samo można powiedzieć o systemie rozpoznawania twarzy. Głośnik jest głośny, ale „płaski” i nie basowy. Nie przeszkadza podczas grania w gry czy oglądania filmów. Przyciski są kompaktowe i czułe. Klawisz blokady ekranu jest podświetlony – najjaśniejszy niebieski z tych obecnych na ciele. Mała rzecz, która cieszy oko.

Tył – logo, moduł aparatu i lampa błyskowa.Moduł jest potrójny, zaprojektowaliśmy go w nowy sposób. Ale i tak moim zdaniem wyszło lepiej niż w iPhonie 11. Moduł znajduje się w górnej części, pośrodku, w kształcie rombu i nie wystaje zbytnio ponad korpus. Nie ma poczucia mocnego zachwiania proporcji, jak w powyższych modelach. Prawdą jest, że jestem pewien, że skromniejsze rozmiary aparatu nie wynikają z zamiłowania do projektowania, ale z jego możliwości fotograficznych. Mimo to optyka jest tutaj prostsza niż we flagowcach.

Co jest w pudełku?

Vivo V17 ma bogatą konfigurację: smartfon, gruba silikonowa obudowa, ładowarka i kabel, słuchawki. Słuchawki są proste, ale nadal miło jest, że producent nie poświęcił nic za te pieniądze. Folia ochronna, na której znajduje się oleofobowa powłoka, jest fabrycznie przyklejona do ekranu.

Jak tam ekran?

Super AMOLED, 6,38 cala, rozdzielczość1080×215;2340 pikseli, co przy takich wymiarach daje zagęszczenie pikseli na poziomie 404 ppi. Za oknem nie ma lata, żeby sprawdzić, czy słońce nie oślepia, ale dla smartfonów już dawno przestało to być problemem i tak naprawdę producenci walczą o poprawę maksymalnych osiągów w górnym segmencie. Średnio – wszystko jest w porządku.

W ustawieniach ekranu dostępnych jest wiele opcjipersonalizacja – tryb ochrony oczu (gdy wszystkie kolory żółkną), ciemny (zasadniczo ciemny motyw ekranu, przydatny dla tych, którzy często patrzą na wyświetlacz w ciemności lub muszą oszczędzać baterię), korekta aplikacji pod kątem wypukłości, redukcja migotania przy niska jasność. Generalnie wszystko działa, choć trudno w pełni ocenić ostatni punkt ̵ zbyt subiektywne. Oczywiście nie brakuje też ustawień balansu kolorów.

Co z wydajnością i interfejsem?

Vivo V17 wyposażony jest w procesor Qualcomm wykonany w procesie technologicznym 11 nmSnapdragon 665 i 8 GB RAM-u. Pojemność pamięci wynosi 128 GB. Jak na standardy swojej kategorii cenowej, są to mocne cechy. Chipset należy do średniego segmentu i został wprowadzony w zeszłym roku. Zawiera osiem rdzeni, z czego cztery: 2,0 GHz Kryo 260 Gold i cztery kolejne 1,8 GHz Kryo 260 Silver.

Często korzystam z mojego Samsunga Galaxy A50,Ma mniej RAM-u, ale porównywalne procesory, a Samsung przywiązuje dużą wagę do optymalizacji, co sprawia, że ​​prostszy sprzęt w smartfonach tej marki często nie ustępuje konkurentom pod względem wydajności. Tutaj komfort pracy nie był po stronie Samsunga. Szczerze mówiąc bardzo brakuje mi zasobów Galaxy A50, a smartfon ciągle zwalnia; do vivo V17 nie miałem żadnych zastrzeżeń. Z drugiej strony kilka tygodni stosowania nie jest wskaźnikiem; problemy często zaczynają się później. Ale nawet na początku działanie smartfona jest bez dwóch zdań wygodne. Poniżej w galerii jak zwykle wyniki benchmarków. Grałem w Asphalt 9 na moim smartfonie. Do grafiki nie mam zastrzeżeń. Grano w trybie Ultra Gaming.

Smartfon działa pod kontrolą Androida 9.0, na którym zastosowano autorską powłokę vivo FunTouch 9.2. Nawet domyślnie nie jest on pod wieloma względami podobny do stockowego Androida, ale można spersonalizować swojego smartfona w taki sposób, aby natywny Google go nie rozpoznał. W tym materiale zrobiłem dość szczegółowy przegląd skorupy. Kluczową różnicą jest lokalizacja panelu szybkich ustawień i jego możliwości, a także – a to już nowy produkt – aktywny inteligentny asystent Jovi.

Chińscy producenci nad tym pracująwłasnych asystentów (Huawei też jest w drodze) i sklepów z aplikacjami. Jovi nie może jeszcze wiele zrobić 8211; Przypomina o wodzie i monitoruje aktywność fizyczną. Teoretycznie powinien dawać pewne wskazówki związane z lokalizacją domu i pracy, jednak w podróży korzystałem ze smartfona, więc nie miał on możliwości poznania moich rutynowych tras. Możesz zadzwonić do asystenta, klikając uroczą plamkę w obszarze powiadomień.

Aby uzyskać dostęp do panelu szybkich ustawień wsmartfony vivo zaprojektowały machnięcie od dołu do góry. Firma nie na próżno udostępniła powiadomień i szybkiego dostępu, obie sekcje są zarośnięte możliwościami i razem byłyby już zatłoczone. Oprócz szybkiego dostępu do klasycznych funkcji (ustawienia połączeń, ekranu, trybu oszczędzania energii itp.) Istnieją skróty i dostęp do najnowszych aplikacji. Jest ich więcej w „Label Center”. I co zaskakujące, naprawdę rozsądne rzeczy. Istnieje szybki dostęp do map, systemu plików, przypomnień, różnych timerów, a nawet łączy do szybkiego dostępu do różnych opcji TikTok (tylko aplikacja będzie musiała zostać pobrana niezależnie).

Oczywiście vivo ma własny sklep z aplikacjami,przeglądarka, chmura, szybki dostęp do usługi, ID, sklep z motywami. Niektóre tematy są tak wciągające, że brak słów. Nie w zły sposób. Po prostu bardzo różnią się od wszystkiego, co kiedykolwiek widziałem. Na przykład ten motyw wygląda jak dom z jakiejś zwykłej gry. Różne przedmioty w domu – są to aplikacje i usługi. Czy można to poważnie wykorzystać? Nie wiem, myślę, że jeśli naprawdę to lubisz i chcesz się wyróżniać, to możesz się do tego przyzwyczaić. Pobawiłem się kilka godzin i zmieniłem temat, ale dało mi to dodatkowe punkty sympatii do marki. A kilku moich znajomych, którzy zobaczyli ten dziwny motyw, od razu zapragnęło mieć taki dla siebie, a nawet pobiegło do Internetu, aby przeczytać o marce i zobaczyć, ile kosztuje w ich kraju.


</ img>

Możesz dostosować różne wizualizacjereakcje smartfona na działania użytkownika. Na przykład animacja podczas odblokowywania ekranu. Jest to możliwe w jakikolwiek sposób, w tym w iPhonie. Istnieje również morze ustawień dla Always On Display.

Co się dzieje z aparatem?

Vivo V17 jest wyposażony w konfigurację z czterema kamerami.Główny& 48 megapikseli (szerokokątny, f/1.8, 1/2.0', 0.8µm), ultraszerokokątny' 8-megapikselowy (f/2.2, 13 mm, 1/4.0', 1.12µm), jest też dwumegapikselowy czujnik makro i kolejny dwumegapikselowy czujnik głębi.

Interfejs aparatu jest niezwykłyorganizacja ustawień i niektóre nieoczekiwane opcje. W szczególności tryb rozmycia, super-makro i super-szerokie są aktywowane przez oddzielny przycisk w interfejsie. W przypadku selfie istnieje osobna sekcja z popularnymi pozami! Nawet w ostatniej recenzji mówiłem o tym, ile w pakiecie ulepszaczy do robienia „selfie”.

W wakacje też miałem pod ręką SamsungaGalaxy A50 i ostatniego dnia &#8211; Huawei P Smart Pro. Wszystkie trzy smartfony są konkurentami, więc wypada je porównać w fotografii. Samsung jest więc najlepszy w robieniu portretów. Pomimo tego, że Huawei od lat doskonali ten tryb, a vivo domyślnie ozdabia twarz z całej siły, jeśli nie wyglądasz dobrze, zrób sobie selfie w ciemności, a nawet ze znakami wakacji na twarzy tylko smartfon tej marki zrobi dobre zdjęcie Twojej twarzy bez żadnych dodatkowych trików. Huawei pokazuje zbyt wiele wad, vivo pomimo photoshopowanej skóry i innych ulepszeń, również nie zapomina o podkreśleniu wad lub Photoshopie twarzy w całości. Z tego co zauważyłem na zdjęciach, aparat tej marki po prostu produkuje więcej cieni. Przy pochmurnej pogodzie jego zdjęcia również okazują się ciemniejsze (przykłady będą dalej). Ale Samsung ma jeszcze jeden grzech – ich aparaty starają się wszystko wybielić, a próbując rozjaśnić kadr, smartfon może sprawić, że będzie po prostu białawy. Ale co dziwne, w portretach działa to na ich korzyść. Cienie na twarzy nie są tak wyraźne i zauważalne, co działa odświeżająco i odmładzająco.

Po stronie vivo V17 &#8211; większa ilośćefekty fotografowania, szybsza fotografia nocna, lepsza szczegółowość w trybie specjalnym (AI w rozdzielczości 48 MP). Smartfon ma też specjalny tryb fotografowania z efektem bokeh, a ostrość można edytować już po fakcie. Huawei moim zdaniem bije tę parę w fotografowaniu z efektem bokeh ̵ Nic dziwnego, że firma zainwestowała w to tyle zasobów.

Ale to ogólnie rzecz biorąc, a teraz przejdźmy do szczegółów.

Jak pisałem powyżej, przy pochmurnej pogodzie jest ciemnookazuje się jeszcze ciemniejszy. Możesz ręcznie pokazać smartfonowi, na którym obiekcie się skupić, na podstawie jasności. Ale wtedy może nastąpić eksplozja w fabryce farb, bo sztuczna inteligencja będzie próbowała wydobyć z otoczenia jak najwięcej koloru i przesadzi. W górnej galerii przykład vivo V17, na dole &#8211; Dla porównania Galaxy A50. Sprawia, że ​​ciemne obszary nie są aż tak ciemne, detale są w nich prześwitywane, a po rozjaśnieniu kolory nie są tak jaskrawe. Drzewa i cień parku wyglądają bardziej naturalnie.

Nocne strzelanie i stan przed zachodem słońca. Vivo V17 usuwa najszybciej. W nocy wynik jest na poziomie, ale o zmierzchu jest zbyt ciemno. Będzie jeszcze kilka przykładów, ale są to jedyne ramki, w których były trzy smartfony. Alternatywnie od góry do dołu: vivo, Samsung, Huawei.

Efekt rozmycia działa dziwnie.Na ekranie smartfona podczas fotografowania wszystko wygląda tak, jakby ostrość była na swoim miejscu, ale później okazuje się, że nigdzie jej nie ma. Ale można to łatwo naprawić na smartfonie. Nie do końca rozumiałem tryb makro (dla obiektów w odległości 4 cm), ponieważ trudno uzyskać w nim coś przydatnego. Na zdjęciach jest sporo szumu (w końcu sensor ma dwie megapiksele), a kolory trochę blakną. Rzecz w tym, że konkurenci nie wiedzą, jak to zrobić.

Bokeh &#8211; w wykonaniu trzech. Także od góry do dołu: vivo, Samsung, Huawei.

I tylko galeria ze zdjęciami wykonanymi aparatem vivo V17 (w oryginalnej rozdzielczości są one na Torbie).


</ img>

Zdjęcia Samsunga Galaxy A50 z recenzji na Torbie. 

Zdjęcia Huawei P Smart Pro 2019 z recenzji na Torbie. 

Generalnie wszyscy trzej konkurenci (tutaj jeszcze niewidoczni)jest Honor 9X, kolejny konkurent z mocnym aparatem i jeszcze atrakcyjniejszą ceną) strzelają na tym samym poziomie. Tyle, że każdy ma inne mocne strony, a vivo V17 ‚ to najnowocześniejsze możliwości, szybkość i rozdzielczość, słabość ─ słabe oświetlenie, ale jeszcze nie noc.

Co z autonomią?

Smartfon wyposażono w baterię o pojemności 4500 mAh.W zasadzie są to te same dwa dni pracy, półtora... jeśli bardzo się starasz, słuchaj muzyki i trochę się baw. Dziwne, że czasami smartfon w trybie czuwania prawie nie ładował się, a czasem w ciągu nocy potrafił zużyć ponad 10%. Nie zidentyfikowałem wzoru. Test żywotności baterii PC Mark trzy razy się zawiesił, więc zrezygnowałem z prób dokonywania pomiarów za pomocą benchmarku.

Jakie są alternatywy?

Ze wszystkich bezpośrednich konkurentów tego modelu ja jużwymienione powyżej: Honor 9X, Samsung Galaxy A50, Huawei P Smart Pro 2019. Oprócz nich jest też Xiaomi Redmi Note 8 Pro. I kilka modeli OPPO, z których jeden ma bardziej charakterystyczne cechy, ale jest droższy o 1500 UAH (OPPO Reno2 Z), a drugi kosztuje około 1000 UAH taniej, ale jest znacznie prostszy pod względem pamięci i nie ma NFC (OPPO A9), więc nie są bardzo pasuje do tej roli.

V17 z czysto technicznego punktu widzenia jest silniejszy niż konkurencjadla wszystkich. Ma NFC (cześć konkurentom Huawei i Honoru), naprawdę działający skaner linii papilarnych pod ekranem i system rozpoznawania twarzy (Galaxy A50 to tylko wstyd, a nie biometria), aparat o wysokiej rozdzielczości, przyzwoitą wydajność i autonomię.

Jednocześnie istnieją pewne niuanse kamery, wktóre są silniejsze niż konkurenci, nie można temu zaprzeczyć. Z punktu widzenia projektowania, moim zdaniem, vivo V17 nie jest złe, ale lubię Galaxy A50 i Huawei P Smart Pro 2019 znacznie więcej, ale to wszystko kwestia gustu. Nie można było porównać z Xiaomi Redmi Note 8 Pro, ale ze specyfikacji na papierze mogę tylko powiedzieć, że jest więcej pamięci RAM i lepszej matrycy ekranu (od konkurenta IPS), co najprawdopodobniej wpływa na autonomię. Ale Xiaomi jest tańszy o 500 UAH i ma już 64-megapikselowy aparat.

W suchej pozostałości

Moim zdaniem w swojej kategorii cenowej vivo V17&#8211; Zdecydowanie hit, na który nie można narzekać. Podobnie jak wiele innych, nawet fajnych chińskich marek, ten smartfon w niektórych trybach fotografowania wciąż ustępuje liderowi rynku, ale w niektórych miejscach jest technologicznie lepszy. Za całokształt jego możliwości z czystym sumieniem przyznajemy urządzeniu redakcyjną nagrodę „polecamy”.

4 powody, by kupić vivo V17:

  • optymalna równowaga ceny i wydajności;
  • komfortowa wydajność;
  • mieć NFC;
  • biometria działa dobrze;
  • hojna dostawa.

1 powód, aby nie kupować vivo v17:

  • Pomimo wszystkich zalet aparatu, nadal ma on duży potencjał do rozwoju na tle konkurentów w tym segmencie.

Dane technicznevivo V17

Wyświetl
Super AMOLED, 6,38'', 1080'2340 pikseli, 404 ppi

Wymiary i waga
159 x 75 x 9 mm, 187 g

Procesor
Qualcomm SDM665 Snapdragon 665, 11 nm (4x2,0 GHz Kryo 260 Gold i 4x1,8 GHz Kryo 260 Silver), grafika Adreno 610

Pamięć
RAM 8 GB, ROM 128 GB + microSD do 256 GB (taca hybrydowa)

Główny aparat

Główny 48 MP (szerokokątny f / 1,8), 1 / 2,0, superszeroki 8 MP (f / 2,2, 13 mm, 1 / 4,0, 1,12 µm), czujnik głębokości 2 MP, czujnik makro 2 MP

Przednia kamera
32 MP, f/2.0, 26 mm (szeroki kąt), 1/2,8 cala, 0,8 µm

Interfejs
USB typu C

Technologia bezprzewodowa
Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac (2,4 i 5 GHz), Bluetooth 5.0, A2DP, LE

Bateria i ładowanie
litowo-polimerowy, 4500 mAh, ładowanie 18 W

System operacyjny
Android 9.0 (Pie) z dodatkiem Funtouch 9.2

Karta SIM
2x nanoSIM

Skaner linii papilarnych
podekran

Vivo V17

Silny konkurent dla starych znanych marek w tym segmencie jest nieco bardziej przystępny niż średnia

Smartfon z czterokamerą (48 MP), 8 GB pamięci RAM, skaner ekranowy i moduł NFC. Wydajny, autonomiczny, stylowy

Kup w Rozetce

Kup w F.ua

Niedrogi smartfon z poczwórnym aparatem

</ul>