recenzja vivo V25: średni chłop z frytkami

Treść

  1. Wyposażenie i konstrukcja
  2. Oprogramowanie
  3. Kamery
  4. Wydajność i testy
  5. Wnioski

vivo V to główna międzynarodowa linia marki,który łączy smartfony ze średniej półki ze stylowym designem i ciekawymi aparatami. Pod koniec 2022 roku w Rosji ruszyła sprzedaż kolejnej generacji tych urządzeń: V25e, V25 i V25 Pro. Tematem tej recenzji jest model podstawowy. Jest prawie taki sam jak V25e pod każdym względem, ale oferuje kilka fajnych ulepszeń: Dimensity 900, 256 GB pamięci, szerokokątny aparat i wiele więcej. Czy warto do nich dopłacać - dowiemy się w recenzji.

Dane techniczne Vivo V25
Sieć 2G, 3G, 4G, 5G
Oprogramowanie układowe Android 13, system operacyjny Funtouch 13
Ekran 6,44'', 2404'1080 pikseli, 90 Hz, dotyk 180 Hz, AMOLED
Chipset MediaTek Wymiar 900, 6 mil
Procesor: 2 x A78 x 2,4 GHz + 6 x A55 x 2 GHz
GPU: Mali-G68MC4
Ram 8 GB
ROM 128/256 GB
Karta SIM i karta pamięci Gniazdo combo (2 x nano-SIM lub nano-SIM + microSD)
Kamera Main: 64 MP, Samsung GW3, 0,7 µm, f/1.8, OIS, nagrywanie wideo 2160p@30fps
szeroki kąt: 8 MP, Hynix Hi-846, 1,12 µm, f/2.4, nagrywanie wideo 1080p przy 30 kl./s
Czujnik głębokości: 2 MP, f/2,4
Selfie Kropla wody, 50 MP, Samsung JN1, f/2.0, nagrywanie wideo 2160p@30fps
Bateria 4500 mAh
Ładowanie 44 W USB typu C
Interfejsy bezprzewodowe Wi-Fi 5
Bluetooth 5.2
A-GPS, GLONASS, Beidou, Galileo, QZSS
NFC Jest
Biometria Skaner linii papilarnych (na ekranie)
Dźwięk Mononukleoza
Ochrona wody IP54
Wymiary i waga 159,2 x 74,2 x 7,8 mm
186 gramów

    Sprzęt i konstrukcja 

    Wewnątrz szarego pudełka z napisem vivo V25 nie matylko smartfon, ale i bardzo bogaty zestaw akcesoriów: igła SIM, dokumentacja, kabel USB, ładowanie 44 W, silikonowe etui, słuchawki i przejściówka z tradycyjnego gniazda 3,5 mm na USB Typ-C. To zabawne, ale dołączone słuchawki są właśnie wyposażone we wtyczkę 3,5 mm, więc przejściówka przyda się, jeśli nagle zdecydujesz się ich użyć.

    Na plastikowych końcach vivo V25 wszystko jest standardowe:comboslot, mikrofon, port USB typu C i głośnik na dole, przycisk blokady i rocker głośności po prawej stronie, dodatkowy mikrofon na górze, pusty po lewej. Nie ma gniazda słuchawkowego, jak można się domyślić z pakietu, ale to już typowe dla smartfonów ze średniej półki cenowej. A V25 to nie jest jakiś budżet dla Ciebie!

    Premium jest szczególnie odczuwalny z tyłu,wykonany z matowego szkła. I nie jest to łatwe: w wersji ciemnej zdobi ją ciekawy wzór w kształcie rombu, aw wersji jasnej jest całkowicie fotochromowa. Oznacza to, że pod wpływem promieni słonecznych osłona zmienia kolor. W tym modelu zrezygnowano z radykalnych przemian ze złotego na zielony, pozostawiając płynne przejście od niebieskiego do soczystej zieleni. Wygląda świetnie. Ale bardziej podobała mi się wersja radykalna.

    vivo nazywa ten telefon lekkim, cienkim ikompaktowy, podkreślając, że idealnie leży w dłoni. Nie będę się spierał o lekkość i cienkość: 186 g i 7,79 mm to dobre wskaźniki. Kompaktowość jest już bardziej wątpliwa, bo wymiary to 159,2 x 74,2 mm; mniejszy niż wiele innych smartfonów, ale wciąż trochę duży jak na „kompakt”. No cóż, gdy leży w dłoni, wszystko jest zupełnie nie tak: przez płaskie krawędzie obudowy na całej grubości, telefon wbija się w dłoń, nie zapewniając mocnego i wygodnego chwytu. To jeden z największych błędnych obliczeń vivo V25. Mniejsze błędy w obliczeniach obejmują dźwięk monofoniczny i prosty silnik wibracyjny (nie „dotykowy”).

    Ale nie chcę zapisywać ekranu jako minus.6,44'', 2404x1080 pikseli, częstotliwość 90 Hz, AMOLED. Co więcej, jeśli powiedziano ci 90 Hz, to tak jest: jeśli ustawisz 90 Hz w ustawieniach, prawie wszystkie aplikacje będą działać na tej częstotliwości, a w grach jest ona włączana osobno w menu gry. Częstotliwość dotyku nie zależy od ustawień częstotliwości odświeżania ekranu i wynosi 120 Hz w interfejsie/aplikacjach i 180 Hz w grach. Jasność, kontrast i odwzorowanie kolorów wyświetlacza są doskonałe. Dziwne, że to nie jest 120 Hz, ale dla mnie osobiście różnica nie jest aż tak znacząca.

    Oprogramowanie 

    vivo V25 jest pierwszym w kolejce do aktualizacji do Androida 13i Funtouch OS 13. Aktualizacja nie jest zbyt duża: jest częściowe wsparcie dla Material You, sporo nowości w iManagerze i nieco ulepszona aplikacja aparatu. Dobra iteracyjna aktualizacja, ale nic więcej. Wolałbym raczej zwrócić uwagę nie na zawartość aktualizacji, a na sam fakt jej wydania w tak krótkim czasie. vivo poważnie podchodzi do wspierania tego modelu, co daje nam nadzieję na szybkie aktualizacje w przyszłości.

      Kamery 

      vivo V25 jest wyposażony w potrójny aparat, który maaż dwa przydatne moduły: główny aparat z OIS oparty na 64-megapikselowym sensorze Samsung GW3 oraz 8-megapikselowy aparat szerokokątny z sensorem Hynix Hi-846. Przysłony aparatu według EXIF ​​to odpowiednio f/1.89 i f/2.28; producent deklaruje nieco szerszą optykę (f/1.79 i f/2.2). Trzeci aparat ma rozdzielczość 2 megapikseli i jest przeznaczony do makrofotografii. Shirik nie wie, jak to zrobić, nie ma w nim autofokusa.


      Główny aparat


      Szeroki aparat

      Oczekuje się, że główny aparat będzie mocny.OIS pozwala dobrze przetwarzać sceny nocne, a umiejętnie napisane algorytmy zapewniają prawidłowe odwzorowanie kolorów i wysoką szczegółowość w ciągu dnia. Na jednym ze zdjęć są oczywiście ościeża jak żółty śnieg, ale zwykle główny aparat robi dobrą robotę. Shirik z kolei wytrzymuje tylko proste scenariusze – przy braku światła poddaje się. Jednak po 8-megapikselowym module nie oczekuje się niczego więcej. A główny aparat mi się podobał, poza żartami.

      Przedni aparat oparty jest na 50-megapikselowym sensorze Samsung JN1,który często stosowany jest w aparatach budżetowych jako aparat główny – bądź we flagowcach jako aparat szerokokątny lub teleobiektyw. Ogólnie jak na standardy przednich aparatów, JN1 jest bardzo fajny. A jeszcze fajniejsze jest to, że ma autofokus. Dlatego selfie tym telefonem wychodzą świetnie. Choć czasami z jakiegoś powodu redukcja szumów nie działa, to radzę za każdym razem zrobić kilka zdjęć, na wszelki wypadek, żeby przypadkowo nie skończyć z „wkręconym” dźwiękiem. selfie.

      Może być wideo na głównej i przedniej kamerzepisz w 2160p@30fps lub 1080p@60fps, szerokokątny – w 1080p@30fps; Kamera makro w ogóle nie może nagrywać wideo. Nie można przełączać się między aparatami w żadnej rozdzielczości; z jakiegoś powodu vivo nie zaimplementowało tej funkcji. Najciekawsze jest oczywiście wideo na kamerze głównej – ma ona OIS i wysoką rozdzielczość; Ale shirik słabo radzi sobie z tym zadaniem. Można nim jednak coś strzelić. Wideo selfie stoi oczywiście na bardzo wysokim poziomie.

      Wydajność i testy 

      vivo V25 jest oparty na chipsecie MediaTek Dimensity900. To nie jest najnowszy SoC, zadebiutował wiosną 2021 roku i od tego czasu rozprzestrzenił się na smartfony tak wielu producentów. Rzeczywiście wiele: to najfajniejszy chip, jaki MediaTek sprzedaje każdemu, więc można go znaleźć w smartfonach Coolpad, Umidigi, Ulefone, Infinix, Doogee, Conquest, Aoro i Gigaset. vivo opracowało bogate doświadczenie z tym chipem w 2021 roku, który firma wykorzystała również w vivo V25.


      tryb automatyczny

      Wszystko świetnie sprawdza się w testach dławienia:bardzo niewielki spadek wydajności procesora w czasie i płaska linia w 3DMark, który mierzy, jak zmienia się liczba klatek na sekundę pod obciążeniem w warunkowej „grze”. W innych grach sytuacja jest bardzo podobna - nawet po rozgrzaniu Genshin Impact gra idealnie na wysokich ustawieniach. Można nawet ustawić ustawienia na maksymalne, ale liczba klatek na sekundę jest nadal zbyt niska, aby zapewnić komfortową grę. Cóż, jak rozumiesz, jeśli Genshin Impact będzie działać bez problemów na wysokich poziomach, to w 99% gier również nie będzie żadnych trudności.


      Tryb gry

      Bateria odpowiada za autonomię vivo V25pojemność 4500mAh. To nie tyle według współczesnych standardów, ale bateria nadal trzyma się przyzwoicie. W godzinę grania bateria rozładowała się o 14%, w godzinę przeglądania - o 10%, w godzinę wyświetlania wideo - o 6%. Po kolejnych trzech godzinach testów (testy porównawcze, gry, aparat) pozostało tylko 19% naładowania. Cóż, czyli nawet w tak trudnych warunkach, przy stałej maksymalnej jasności, smartfon wytrzymałby 7,5 godziny. W zwykłym życiu spokojnie możesz liczyć na kilka dni na jednym ładowaniu.

      Dołączona ładowarka 44-W to nie tylko tzwszybko, ale jest: pełne ładowanie trwa 1 godzinę i 10 minut. Piętnaście minut wystarczy, aby naładować telefon o kwadrans, a w pół godziny można uzupełnić połowę naładowania. Fajnie, że do 90% prędkość ładowania nie spada, stabilnie wynosząc nieco ponad półtora procenta na minutę. I dopiero na końcu, aby oszczędzać baterię, moc jest zmniejszana.

        Wnioski 

        vivo V25 to bardzo fajny smartfon.Fajny design, świetny ekran, dobry aparat z OIS, inteligentny moduł do selfie, mocny sprzęt, dość pojemna bateria. Są małe ościeża (mono, proste vibro, słaba szerokość, ergonomia), ale można im wybaczyć w dobrej cenie. Jednocześnie w momencie pisania recenzji cena vivo V25 wynosi 34 999 rubli, w tym rabat. Nie będę wskazywał palcem, ale za te pieniądze można kupić znacznie bardziej zaawansowane smartfony, choć bez osobnych układów V25. Więc przed zakupem radzę sprawdzić na rynku inne oferty - i dopiero po upewnieniu się, że wszystkie inne smartfony Ci nie odpowiadają, weź tę.

        © Oleg Lazarev.