Woda opuszcza atmosferę Marsa szybciej, niż sądzili naukowcy

W ostatnich latach astronomowie odkryli wiele dowodów na to, że w czasach starożytnych istniał na Marsie

rzek, a co za tym idzie, wody w postaci płynnej. Naukowcy uważają, że zawierały one mniej więcej taką samą ilość wody, jaką posiada obecnie Ocean Arktyczny.

Naukowcy wciąż nie wiedzą dokładnie, jak ta woda zniknęła – istnieją na przykład hipotezy, że zniknęła podczas silnych burz piaskowych.

Po przeanalizowaniu danych rosyjskiego urządzenia ACS,zainstalowani na pokładzie aparatu ExoMars-TGO, naukowcy doszli do wniosku, że woda wchodzi do górnej atmosfery Marsa, gdzie molekuły mogą oddziaływać z promieniami kosmicznymi i promieniowaniem ultrafioletowym ze Słońca, rozpadać się, przyspieszać i uciekać w kosmos. W tym przypadku proces przebiega znacznie szybciej, niż dotychczas sądzili naukowcy.

Nasze obserwacje pokazują, że jest to znacząceczęść marsjańskiej atmosfery jest w stanie przesycenia parą wodną. To pozwala mu wznosić się przez chmury i kurz, co przyspiesza „ucieczkę” wody w kosmos. Para znajduje się w atmosferze wraz z cząsteczkami pyłu i lodem, co wskazuje, że kondensacja nie poradzi sobie z nadmiarem. Może to być spowodowane gwałtownymi spadkami temperatury lub gwałtownym wzrostem stężenia wody w atmosferze.

Oleg Korablev, główny autor badania

Wcześniej astrofizycy z Jet LaboratoryRuchy NASA odkryły na Marsie ogromne wieże pyłowe – gęste kolumny pyłu, które powstają podczas globalnych burz piaskowych i osiągają wysokość 80 km. Naukowcy uważają, że takie zjawiska w przeszłości mogły zamienić Marsa w pustynię, niszcząc wszelkie formy życia na planecie.