Testujemy „prawie importowany” chiński dysk SSD, stworzony specjalnie dla Rosji

To ten rodzaj napędu, który konkuruje z „zawieszonymi” Koreańczykami i Amerykanami, a także z „jak do cholery”

Nienawidzimy was, Rosjanie!” SSD z Korei Południowej i USA.

Spis treści

  • Jest etykieta!
  • Charakterystyka
  • Dla tych, którzy nie rozumieją cech
  • Testowanie
  • Wnioski

Już wiem, co powiesz„Autorze, jaki rodzaj zawieszenia? Każdy dysk SSD zostanie Ci sprzedany bezpośrednio w sklepach Federacji Rosyjskiej, nawet bez dostawy z Chin! Ale tutaj, jak mówią pracownicy służby zdrowia: „Twoje zdrowie nie jest twoim osiągnięciem, ale naszym przeoczeniem podczas badania”. Amerykańsko-tajwański WD/SanDisk i południowokoreański Samsung nie są oficjalnie sprzedawane w Rosji. Oznacza to, że wszystko, co jest sprzedawane, jest przynoszone „spod podłogi”. A ukryty Xiaomi z Lenovo, zawieszony Honor i wychodzący Huawei (brzmi jak nazwa filmu akcji z Hongkongu) podpowiadają nam, że nie powinniśmy też mieć nadziei na chińskie marki.

Czytaj także

Ale w Federacji Rosyjskiej nie ma nikogo, kto mógłby wyprodukować szybki, nowoczesny dysk SSD. Dlatego biznesmeni wybierają trzeci sposób importu komponentów komputerowych do Rosji…

Jest etykieta!

Napisałem z jakiegoś powodu zamiast „import-podstawionyproducentów” wyrażenie „marki zastępujące import”. To nie to samo: jeśli McDonald's nie jest już w Rosji, to Vkusno i Tochka są. Niezupełnie to samo, ale różnice są śmieszne. Jeśli Coca-Cola nie jest już produkowana w Federacji Rosyjskiej, to Dobry Cola jest taka sama, ale z inną etykietą – nie ma problemu! Wszystko jest jak w starym dobrym dowcipie o sprzedawcy wina w Gruzji:

Ten sam żart

Turysta przybył do małego miasteczka w górach Gruzji, zajrzał do lokalnego sklepu z winami:
— Przepraszam, czy jest „Kindzmarauli”?
- Tak, oczywiście, bracie!

Sprzedawca chwycił pustą butelkę, wlał do niej wino z beczki, wyjął z teczki naklejkę Kindzmarauli i wręczył ją turystce. Ten, trochę oszołomiony:

- Przepraszam, chyba lepiej kupię od ciebie Saperavi...
- Bez wątpienia, bracie!

Gruzin odkłada pierwszą butelkę, bierze drugą,wlewa do niego wino z tej samej beczki i przykleja etykietę z napisem "Saperavi". Turysta, zamykając usta ze zdziwienia, powiedział bez nadziei:

- A może jest „Chwanczakara”?

Gruzin, zaglądając do swojej teczki pod ladą:

- Uh-uh, daragoy, jest Khvanchkara ... Nie ma naklejek!

Czy jesteś bystry?Absolutnie taka sama sytuacja z dzisiejszymi producentami. Jeśli wymyślisz „etykietę”, aby urządzenie nie miało bezpośredniego związku z zagranicznymi markami, Chińczycy chętnie prześlą Ci taki zestaw technologii.

Marka Digma jest własnością Nippon KlickKorporacja z siedzibą... nie, nie w Nipponii, ale w Londynie. Ale rosyjski dystrybutor Merlion zajmuje się dostawami. A nasz dysk SSD jest utkany z chińskich komponentów w domu, który zbudował Jack.

Krótko mówiąc, dla Rosjan marka jest prezentowana„Brytyjskie”, za granicą częściej uchodzi za „rosyjskie”, a podzespoły, jak to zwykle bywa, chińskie (lub tajwańskie). A teraz spróbujmy dowiedzieć się, co to jest dla kupujących i czy w ogóle warto kupić taki cud.

Charakterystyka

JedźDigma Mega G1 (DGSM3002TG13T)Współczynnik kształtuM.2PołączeniePCI-E Gen.3 x4Pojemność, GB2048Chipy pamięci128-warstwowy, YMTC, TLC 3D NAND (NTEF04TY3EL1G9)KontrolerInogrit IG5216 (Shasta+)BuforNiePrędkość odczytu sekwencyjnegodo 3300 MB/sSzybkość zapisu sekwencyjnegodo 2800 MB/sŚredni czas między awariami, miliony godzin (MTBF)1,5Czas zapisu (TBW)380 TBOkres gwarancji3 lataCena15 tysięcy rubli

Dla tych, którzy nie rozumieją cech

Jak już można było zrozumieć ze smartfonów i innychgadżetów, Digma nie posiada fabryk i nie stempluje urządzeń własnymi rękami - nowy model czegoś trafia do Rosji w wyniku negocjacji, licytacji, porozumień z chińskimi przedsiębiorstwami, które wyrzucają album (lub plik PDF) na wierzch menedżerów w stylu: „Oto 50 modyfikacji, dostępnych na zamówienie!”, Z których przedstawiciele Digma wybierają ten, który „wchodzi” najlepiej w Rosji, a następnie: „Oto pieniądze dla ciebie, stempluj je!” . Zanim zaczniesz piać „nie ma nic własnego!”, zwróć uwagę, że takie firmy jak Kingston, AMD, Silicon Power i wielu innych bezfabularnych („bezfabrycznych”) producentów dysków SSD robią to samo, tylko w innej skali.

I chiński znaczek.Co więcej, często nawet różne modele dysków SSD mogą być produkowane w różnych branżach (jak się zgadzają) i nie szukaj jakiegoś „znaku firmowego”, „cech rodzinnych” i innych „wartości historii w obrębie marki” . Ale większość z tych modnych drobiazgów nie dba o to, o ile cena i wydajność są w porządku. W przeciwnym razie Rosja pozostałaby krajem martwych starych iPhone'ów, a nie chińskich nowych smartfonów młodych marek.

W naszym przypadku Digma Mega G1 okazała się napędemz zestawem chińskich, całkiem niezłych, nowomodnych 128-warstwowych pamięci YMTC (Yangtze Memory Technologies) w tym samym Wuhan, gdzie lubią jeść latające myszy (nie martw się, dyski SSD nie są zaraźliwe). Silicon Power instaluje coś podobnego w swoich młodszych modelach. Cztery układy scalone, wszystkie z przodu, co jest świetne – nie musisz wyginać dysku SSD łukiem, jeśli wkręcisz go w obudowę cienkiego laptopa.

Oraz kontroler Innogrit IG5216.Oczywiście nie słyszeliście o tym zapaleniu zatok „Innogrita”, ponieważ zostało ono stworzone w 2016 roku przez Zining Wu, Chińczyka z Pekinu, który na czas wyruszył w drogę do USA i pracował (ale już to wiecie, jeśli przeczytaj recenzje SSD) słynnej firmy Marvell. Nie ten o Captain America i Iron Man, ale ten, który opracował kontrolery dla dysków SSD Corsair, Crucial, OCZ i Plextor.

Cóż, klientami Innogritu są dziś SSD Acer, Lexar, Smartbuy i, jak widać, także Digma.

4-kanałowy sterownik, bezbuforowy,28nm. Jako bufor wykorzystuje pamięć RAM komputera w technologii HMB (Host Memory Bus. Nie myl jej z HBM, co już oznacza pamięć w kartach graficznych).

Jak rozumiesz, pamięć i kontroler są jaksilnik i skrzynia biegów: może być kilka odmian, ale nie za bardzo się różnią, aby silnik nie „zepsuł” skrzyni biegów, a skrzynia biegów nie jest jednocześnie nadmiarem zapasów (i ceną), jeśli silnik ma mało „koni”. Czasem dyski SSD z Innogritem IG5216 wyposażone są w 96-warstwową pamięć TLC Micron (tańszą, trwalszą, ale też stosunkowo powolną), ale szczerze mówiąc QLC YMTC 3D NAND będzie weselej, choć wielu zaczyna narzekać na przyszłość, że „z tym dyskiem SSD nie będzie przez wieki, jeśli coś się nie wydarzy!”

12

W zestawie jest śrubka do przykręcenia SSD do płyty głównej, ale byłem zbyt leniwy, żeby zrobić jej zdjęcia (tak samo jak opakowanie)

Cóż, nie wiem po co Ci „na wieki” – jestem w 2015 roku.Kupiłem Samsunga 850 EVO (2,5”, SATA-III), używałem go przez cztery lata, a potem sprzedałem, ponieważ wolne 256 GB nie były już wtedy istotne. I nie zużyłem go do grobu, jak zapisali komentatorzy recenzji SSD z 3D QLC NAND. Dobra, robimy dygresję.

W sumie mamy 2 TB SSD M.2 2280 PCIe 3.0 x4 za 15 tysięcy rubli (cena oficjalna), co ogólnie jest niedrogie - proszą mniej tylko o śmieci aliexpress w formacie SATA-III M.2, takie jak Netac („Nie daj Boże, że jesteś taki głodny!”), I także modele starożytne oraz Kingston i Adata, które są o 30-40% wolniejsze. Nie żartuję i nie chwalę, tylko spójrzcie ile kosztują podobne dyski z deklarowanymi 3300 MB/s i przynajmniej 2500 MB/s do nagrywania – są coraz droższe.

„Cóż, prawdopodobnie Digma po prostu nie podaje deklarowanej prędkości, to wszystko?”, - mówisz? Ale jesteśmy tu dzisiaj tylko po to, żeby to sprawdzić.

Testowanie

Wszystkim z reguły to nie obchodzi, ale niektórzy nie bardzo, więc oto konfiguracja testowa i dysk SMART:

stanowisko testoweprocesorIntel Core i7-12700KFPłyta głównaGigabajt Z690 UD4RAMDDR4-3200, 2 x 32 GBKarty wideoGalaxy GeForce RTX 3080 12GZasilaczSezonowy SS-1000XP, 1000WSystem chłodzenia procesoraLodowiec Phanteks 1 280 MPHObudowaThermaltake Rdzeń X31TG

Nie bądźmy klaunami i od razu to przyznajw przypadku nowoczesnych dysków SSD PCIe 3.0 x4 radiator jest koniecznością. Bez niej testowanie prędkości jest jak mierzenie przyspieszenia potężnego samochodu na tanich „śliskich” oponach. Dużo hałasu (i temperatury), mało szybkości i wyczucia. Niestety tym razem nie mamy otwartej ławki do testów, ale sądząc po pomiarach chłodnica Thermalright TR M.2 2280 zadziałała. Ogólnie spójrz:

W obciążeniach sekwencyjnych wszystko jest bardzo fajne -w pełni odpowiada deklarowanej charakterystyce, niesamowitym prędkościom maksymalnym, wrzucaj filmy i inne mniej lub bardziej duże (od gigabajtów wzwyż) pliki na dysk SSD i możesz z niego lordowsko szybko. Znowu, gdyby tylko zimno nie zawiodło.

12

Kolejną rzeczą są programy.Pod względem szybkości instalowania/usuwania/uruchamiania oprogramowania jest to dysk SSD na poziomie „w porządku, zrobi”. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że 2-terabajtowe dyski SSD, wszystkie inne parametry są takie same, poruszają się szybciej niż dyski terabajtowe, Samsung 980 (ten sam dysk bezbuforowy) pokona ten model półtora raza szybciej. Oczywiście jest to znacznie, znacznie szybsze pod względem wydajności (nie tylko w operacjach liniowych, ale także w grach miękkich) dowolnych dysków SATA-III 2 TB - zarówno 2,5 ”, jak i M.2.

Krótko mówiąc, to 2-terabajtowe oprogramowanie maokazuje się, że wydajność jest nieco niższa od średniej klasy 2-terabajtowego Silicon Power, PNY, Teamgroup czy Adata z kontrolerem Phison E12S i jakimś buforem. Ale takie modele będą kosztować 18-20 tys. Ale niektóre Adata Gammix na kontrolerze SMI SM2267 lub Smartbuy na Phison E13T będą jeszcze wolniejsze.

Co to wszystko oznacza w praktyce?Cóż, brzmi to dziwnie dla 2 terabajtowego dysku SSD, ale polecam używać go nie w roli „jeden do wszystkich” (gdy Windows, „ciężkie” programy i gry są na tym samym dysku SSD), ale wybierz: albo „ Windows” wrzuć go na osobny dysk SSD, albo (lepiej) daj ten 2-terabajtowy dysk do gier, a Windows i te twoje photoshopy/chromy obracaj na mniej pojemnym dysku, ale szybszym w operacjach z małymi plikami.

czternaście

Cóż, w dużych plikach pamiętaj, że jeśliupuść jakiś epicki ogromny folder (kilkaset GB) na dysk SSD, a prędkość zapisu od maksimum do „szybszego niż na dysku SSD SATA-III, ale nie superszybkiego) spadnie po 120-130 GB. A tak nawiasem mówiąc, to norma - za 1 TB Samsung 970 Evo Plus, który w Federacji Rosyjskiej kosztuje 13-15 tysięcy (prawie 2 TB Digma), prędkość spadnie po 50 GB. Jedyną różnicą jest to, że w Digmie będzie spadał mocniej, podczas gdy w Samsungu spadek będzie płynny i nieznaczny na tyle, że dojdzie do „fini” nieco wcześniej.

Na koniec mogę potwierdzić, że czujnikTemperatura w tym SSD kłamie bezwstydnie: ja, podobnie jak szanowany DAVILYCH (proSSD), mam w testach te same szczyty. W jakimkolwiek trybie dysk SSD jest używany, zawsze pokazuje temperaturę 54°C! Oczywiście cyrk z końmi. Ale oczywiście Digma nie była pierwszą, która zaczęła tak „oszukiwać” (może wcale nie być tego świadoma, dysk SSD jest robiony na zamówienie u kontrahentów), czasami tak samo postępuje SmartBuy, Transcend i wiele innych.

Zamiast pokazywać rzeczywistą temperaturę, czujnik idiotycznie zawsze rysuje ci 54 stopnie. „Pogoda jest dobra na Deribasovskaya, zawsze pada na plaży Brighton”

I oczywiście w bezpośrednim ekstremalnym obciążeniu SSDnagrzewa się gdzieś poniżej 80 stopni i dopiero wtedy zauważalnie traci wydajność, a przy normalnym obciążeniu (pobierz Windows, uruchom grę) będzie się jeszcze mniej więcej rzucać i obracać bez spadku szybkości pracy. Dopóki nie zaczniesz używać go jako dysku 2 TB (zainstaluj/napisz coś bardzo dużego). A potem nie możesz się obejść bez grzejnika. Po prostu umieść przynajmniej niektóre, ponieważ monitorowanie temperatury nie działa.

Wnioski

Chrząka jak starzec.Kiedy byłem młody, producenci dysków SSD pisali hasła na opakowaniach i w reklamach: „Przestań używać starych, powolnych technologii – przestaw się z głupich dysków twardych na nasze dyski!”. Pod tymi hasłami sprzedawano wiele budżetowych modeli SSD.

Teraz SSD 2,5" nie jest w modzie, a debata, czy przejść na dysk SSD, już nie trwa

W 2022 roku marketerzy nie będą już korzystać z takiej reklamy.praktyka - tutaj jest na odwrót, spróbuj kupić ten sam laptop bez dysku SSD na pokładzie. Ale gdybym reklamował Digma Mega G1 (a ten artykuł niestety nie jest reklamą), podkreśliłbym, że ten model to bilet wstępu do świata „cywilizowanych” dysków SSD PCIe 3.0 NVMe. Jeśli teraz nie wrzucisz linków do Aliexpressa, który ze swoim kursem dolara codziennie przepisuje metki na lewą piętę, stanie się jasne, że przy zalecanej cenie 15 tysięcy w rosyjskich sklepach nie ma szybszy 2-terabajtowy dysk SSD. A nieco szybsze modele w rosyjskich sklepach mają już co najmniej 18-20 tysięcy. Czasami więcej.

W tym samym czasie powiedz „włóż swoje komputery z Ryzen 5lub Core i7 ten dysk SSD jest głównym - będzie to nishtyak ”Ja też nie. Do roli dysku systemowego w potężnych komputerach lepiej zabrać coś z buforem pamięci większym niż 20 tys. W energicznych komputerach taki dysk SSD powinien być używany jako „glade” do szybkiego odczytu / zapisu plików, lub na przykład niektóre umiarkowanie dobrze odżywione (mniej niż 100 GB) gry.

W laptopach taki dysk SSD będzie dobrze wyglądał na nowych modelach z procesorami Intel Celeron/Pentium lub AMD Athlon (dlaczego się śmiejecie, cycuszki? Nawiasem mówiąc, nowe Celerony mają taką samą moc jak Core i5-5200U).

Jeśli nie chcesz przechowywać plików w chmurach lubkupił laptopa dla ucznia na studia, ale nadal gra w różne gry indie na „embedach”, to uwierz mi – nie obchodzi go, że z Digma Mega G1 gry będą ładować się 1-2 sekundy dłużej niż z Samsungiem 980, ale zapełnij laptopa 2 TB gier, będzie zachwycony.

Od lewej do prawej: drogi dysk SSD, dysk SSD średniej klasy, tani dysk SSD SATA-III, dysk twardy. Powyżej i poniżej tego filmu staram się wam wyjaśnić, że za różnicę między 1 a 2 trzeba zapłacić 4-8 tysięcy rubli

Konkluzja jest taka, że ​​dostajemy dysk SSD klasy „gdyby było morze piwa, zostałbym pięknym delfinem”. Tutaj mamy mnóstwo pamięci i tak, sposób na uzyskanie 2 TBnormalnaprędkość dysku SSD w najniższej cenie.Ale nie dla smakoszy i nie dla tych, którym będzie działać na nerwy kilka dodatkowych sekund podczas ładowania Photoshopa lub spadek prędkości, jeśli będą musieli skopiować 300 GB pirackich filmów z Hollywood na BDRemux dystrybucji Ubuntu z innego dysku SSD. Nieźle jak na „prawie rosyjski” dysk SSD (przyszedłeś tu ze względu na tytuł?), powiedziałbym.