Pomiar opiera się na promieniowaniu cieplnym obiektu: energii uwalnianej w postaci światła podczerwonego.
Naukowcy po raz pierwszy odkryli jakąkolwiek formę światłaemitowane przez egzoplanetę tak małą i tak zimną jak obiekty skaliste w Układzie Słonecznym. Astronomowie przetestowali więc zdolność Webba do charakteryzowania egzoplanet wielkości umiarkowanej Ziemi za pomocą MIRI.
„Możemy wykorzystać możliwości Webba.”w zakresie średniej podczerwieni. Żaden poprzedni teleskop nie był wystarczająco czuły, aby zmierzyć tak słabe światło średniej podczerwieni” – wyjaśnił na blogu NASA Thomas Green, astrofizyk z NASA Ames Research Center i główny autor badania.
Jak podali astronomowie na początku 2017 rokuo odkryciu siedmiu skalistych planet krążących wokół ultrachłodnego czerwonego karła (lub karła M) 40 lat świetlnych od Ziemi. Naukowcy odkryli podobieństwa w wielkości i masie między nimi a wewnętrznymi planetami skalistymi Układu Słonecznego. Chociaż wszystkie krążą znacznie bliżej swojej gwiazdy niż którakolwiek z naszych planet krążących wokół Słońca, otrzymują porównywalne ilości energii z maleńkiego TRAPPIST-1.

Ten wykres porównuje dzienne temperaturyTRAPPIST-1 b zmierzono za pomocą instrumentu średniej podczerwieni Webba (MIRI) za pomocą komputerowych modeli pokazujących, jaka byłaby temperatura w różnych warunkach.
Ilustracja: NASA, ESA, CSA, J. Olmstead (STScI); dane: Thomas Green (NASA Ames), Taylor Bell (BAERI), Elsa Ducrot (CEA), Pierre-Olivier Lagage (CEA)
TRAPPIST-1 b, najbliższa gwiazda planeta nagrzewa się siedem razy bardziej niż Ziemia. Chociaż nie znajduje się ona w ekosferze układu, obserwacje planety dostarczą ważnych informacji o jej „krewnych”, a także o innych układach M-karłów.
Czytaj więcej:
Kluczowa teoria fizyki kwantowej została w końcu udowodniona. Główny
Helikopter NASA pokazał zachód słońca na Marsie. To nie wygląda jak ziemia.
„Legendarny” kot-lis żyjący na wyspie w Europie może stać się nowym podgatunkiem