Autor ZDNet spędził tydzień z robotem metaCat i podzielił się swoimi wrażeniami. Omówić
Stworzył robota

Zdnet
Jeśli pogłaskasz kota-robota, mruczy,miauczy i rusza głową. Ogon też trochę macha. Użytkownik dodał, że robot rzuca się nawet jak prawdziwy kot. Opowiedział historię o tym, jak jego żona postanowiła zabrać ze sobą metaCata na wideorozmowę (jak to robią zwykłe koty), ale jeden z jej kolegów nazwał robocata demonicznym.
W rezultacie autor nie mógł się dostosować dometaCat: czuł się dziwnie, gdy wchodził z nim w interakcję. Mężczyzna dodał, że robot-kot kosztował 240 dolarów. A za takie pieniądze to podobno wątpliwa przyjemność.