Kiedy thriller science-fiction „Incepcja” osiągnął szczyty sprzedaży na całym świecie, publiczność również
Minęło jednak ponad dziesięć lata technologia przewidziana przez reżysera Christophera Nolana prawdopodobnie jest tuż za rogiem. W każdym razie tak myślą eksperci z Chile. Niedawno przenieśli debatę na temat bezpieczeństwa najcenniejszego zasobu człowieka – umysłu – na obszar prawa.
Naród Ameryki Południowej chce być pierwszyna świecie, który prawnie chroni „neuroprawa” obywateli. Oczekuje się, że prawodawcy przegłosują reformę konstytucji mającą na celu zablokowanie technologii, która ma na celu „wzmocnienie, osłabienie lub pogorszenie” integralności psychicznej ludzi bez ich zgody.

Senator opozycji Guido Girardi, jedenJeden z autorów ustawy jest zaniepokojony technologiami – algorytmami, implantami bionicznymi czy innym urządzeniem – które mogą zagrozić „istocie ludzi, ich autonomii, wolności i wolnej woli”.
„Jeśli ta technologia może odczytać [twójMyśli], nawet zanim zorientujesz się, o czym myślisz, może zapisać w Twoim mózgu emocje: historie życia, które nie należą do Ciebie i których Twój mózg nie będzie w stanie rozróżnić, czy były Twoje, czy dziełem projektantów – zauważa.
Potencjał neurotechnologii
Dziesiątki filmów i powieści science fictionoferowały widzom wgląd w potencjalną ciemną stronę neurotechnologii – być może przyciągnęły kryminalnych geniuszy ukrytych w tajemnych twierdzach, manipulujących światem podstępnym śmiechem, głaszczącym kota.
W rzeczywistości powstająca technologia już pokazała, jak może być użyteczna.
W 2013 roku ówczesny prezydent USA Barack Obamapromowała inicjatywę BRAIN (Brain Research Through the Advancement of Innovative Neurotechnologies), której celem było zbadanie przyczyn chorób mózgu, takich jak choroba Alzheimera, choroba Parkinsona i epilepsja.
Dziś Minister Nauki Andres KuwJestem pewien, że debata na temat praw neuro „jest częścią konsolidacji nowego systemu instytucjonalnej nauki w kraju, który obecnie przyciąga uwagę międzynarodową”.

Ale wielu jest tym zaniepokojonychatakujący mogą nadużywać postępu technicznego. Prezydent Chile Sebastian Pinera na kwietniowym szczycie iberoamerykańskim w Andorze zaproponował, aby kraje wspólnie przyjęły przepisy dotyczące tej delikatnej kwestii.
„Wzywam wszystkie kraje iberoamerykańskieprzewidywać przyszłość i odpowiednio chronić już teraz nie tylko dane i informacje naszych obywateli, ale także ich myśli, uczucia i informacje neuronowe, aby zapobiec manipulacji nimi przez nowe technologie” – zauważył wówczas konserwatysta Pinera.
O czym będzie nowy projekt ustawy?
Rachunek chilijski zawiera cztery główneaspekt: ochrona danych ludzkiego umysłu lub neurodanych; wyznaczanie granic neurotechnologii czytania, a zwłaszcza pisania w mózgu; ustanowienie sprawiedliwej dystrybucji i dostępu do tych technologii; oraz nakładanie ograniczeń na neuroalgorytmy.
Hiszpański naukowiec Rafael Yuste, ekspert w tej dziedziniePytanie z Columbia University w Nowym Jorku mówi, że niektóre z tych technologii już istnieją, a nawet te najbardziej futurystyczne będą dostępne w ciągu 10 lat.
Są już aplikowane zwierzętom w laboratoriach.Naukowcy eksperymentowali ze szczurami, wszczepiając do ich mózgów obrazy nieznanych obiektów i obserwując, jak przyjmują te obiekty w prawdziwym życiu jako własne i włączają je do swojego naturalnego zachowania.
„Jeśli możesz ingerować i stymulować lub tłumić chemię mózgu, możesz zmienić ludzkie decyzje. To właśnie zrobiliśmy już ze zwierzętami ”- mówi Juste.
Wszystkie zagrożenia i zalety technologii
Dzisiaj nauka otworzyła możliwość tworzeniaosoby hybrydowe ze sztucznie wzmocnionymi zdolnościami poznawczymi. Ryzyko polega na tym, że bez odpowiednich środków bezpieczeństwa technologia może zostać wykorzystana do zmiany myśli ludzi za pomocą algorytmów internetowych do przeprogramowania ich okablowania; dyktować swoje zainteresowania, preferencje lub wzorce konsumpcji.
„Aby uniknąć sytuacji dwóch prędkości zniektórzy ulepszoni ludzie i inni, którzy nie są, uważamy, że te neurotechnologie muszą być regulowane zgodnie z zasadami uniwersalnej sprawiedliwości, uznając ducha Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ”- mówi Yuste.
Yuste uważa neurotechnologię za „tsunami”, z którym ludzkość będzie musiała się zmierzyć, więc ludzie muszą być przygotowani.
Neurotechnologia jest już w użyciu, mówi Yustedo leczenia pacjentów z chorobą Parkinsona lub depresją poprzez stymulację mózgu elektrodami. Podobnie głuchota jest leczona „implantami ślimakowymi w nerwie słuchowym”, które stymulują mózg.
Mamy nadzieję, że coś takiego w przyszłości przywróci wzrok niewidomym lub wyleczy osoby z chorobą Alzheimera poprzez wzmocnienie neuronowych obwodów pamięci.
„Będzie to korzystna zmiana dla ludzkości” – podsumowuje.
O jakich neuroprawach mówimy?
Czym jest neuroprawo?
Raphael Yuste z Sarą Goering, profesorem nadzwyczajnymWashington University i grupa zainteresowanych naukowców zaczęli opracowywać ramy etyczne, które będą regulować wykorzystanie i rozwój zaawansowanej neurotechnologii: tego, co obecnie nazywamy „neuroprawami”.
Kilka zasad etycznych, które mogą regulować neuropatię, to:
Poufność i zgoda
Neurotechnologie mogą uzyskać wiele danychużytkowników (czy wiesz, że sposób, w jaki korzystasz ze smartfona, może zostać wykorzystany do badań behawioralnych?) i że dane wymagają ochrony. Osoba powinna mieć możliwość rezygnacji z udostępniania tych danych stronom trzecim bez ich zgody, aby uniknąć tego rodzaju bałaganu, jaki widzieliśmy w przeszłości w przypadku innych form sztucznej inteligencji, takich jak historia danych Facebook-Cambridge Analytica.
Wolna wola
Pacjenci otrzymują odpowiednią informację ntskutki uboczne i możliwe ryzyko związane z wprowadzeniem elektrod do mózgu. Jednakże dane dotyczące świadomej zgody zazwyczaj nie uwzględniają tych niepożądanych reakcji emocjonalnych.

Więc kto jest winien, jeśli pacjent sam?Czy będzie cierpieć z powodu nieoczekiwanej reakcji emocjonalnej po wszczepieniu elektrody? Czy będzie wiedział, że ma to związek z implantacją i stymulacją? Kto ponosi odpowiedzialność za potencjalnie tragiczne konsekwencje? Ustanowienie neuropatii ochroni pacjentów poprzez odpowiedzialny rozwój neurotechnologii.
Kontrolowany wzrost
Opracowywane są niektóre neurotechnologiecelem poprawy zdolności poznawczych. Pomyśl o tym jako o „dopingu poznawczym”. Musimy wyznaczyć granicę, kiedy i w jaki sposób można zastosować te „wzmacniające neurotechnologie”. Ważne jest również zapobieganie możliwym nierównościom między tymi, którzy decydują się na poprawę funkcji poznawczych lub których na to stać, a tymi, którzy tego nie robią.
Stronniczość
Neurotechnologie są opracowywane przez ludzi i ludzie są stronniczy. Musimy zadbać o to, aby neurotechnologie były tworzone bez uprzedzeń.
Niedawno okazało się, że w niektórych technologiach rozpoznawania twarzy zakorzenione są rasistowskie uprzedzenia. Neuroprawa muszą zapobiegać takim sytuacjom z pomocą neurotechnologii.
Dlaczego potrzebne są neuroprawa?
Wraz z rosnącą działalnością związaną z interfejsamimózg-maszyna, wydaje się konieczne naciskanie na prawodawców i obrońców praw człowieka, aby wyprzedzili technologię i przygotowali się na potencjalne wyzwania.
Dr Raphael Yuste mówi o tym głośno i wyraźnie:„To pilna sprawa. To nie jest science fiction i pilnie potrzebujemy jakiejś regulacji. Technologia się rozwija, ale jeśli nic nie zrobimy, znajdziemy się w sytuacji, w której będzie za późno, aby coś zrobić. Wiele firm opracowuje obecnie urządzenia, które odczytują sygnały mózgowe do sterowania sprzętem robota i kodują intencje i myśli, aby zastosować je w technologii sterowania. Nadszedł czas".
Czytaj więcej
Jelita rekina ujawniają się jak zawór Nikoli Tesli
Po raz pierwszy w historii 9 gwiazdek zniknęło w ciągu pół godziny i nie wróciło
Fizycy powiedzieli, co się stanie, jeśli księżyc zbliży się do Ziemi
Ibero-America to definicja używana od drugiej połowy XIX wieku na określenie części świata, która łączy hiszpańskojęzyczne i portugalskojęzyczne państwa Europy i Ameryki Łacińskiej.