Jules Howard, autor magazynu BBC Science Focus, omawia, w jaki sposób ludzkość będzie grzebać swoich zmarłych w ciągu kilku lat
Według badania, którego wyniki byłyopublikowanych na początku tego roku w czasopiśmie akademickim, jedna czwarta cmentarzy będących własnością władz w Wielkiej Brytanii zapełni się w ciągu 10 lat. I co szósty cmentarz – w ciągu pięciu lat. Aby tego uniknąć, groby można poddać recyklingowi. Podejście to jest już stosowane w Niemczech, a podobne rozwiązania istnieją w Hiszpanii i Grecji.
Inna opcja – kremacja.Brytyjczycy często się po nią sięgają, jednak z punktu widzenia ochrony środowiska uważa się ją za szkodliwą. Zatem podczas spalania uwalnia się kilkaset kilogramów dwutlenku węgla. Ponadto rtęć z wypełnień stomatologicznych również odparowuje.
Można także przyspieszyć proces rozkładu organizmu. Na przykład trumna wykonana z grzybni pozwala trzykrotnie zwiększyć szybkość rozkładu.
Jednak nawet jeśli wszystkie te technologie sązastosowane, będzie również wymagało dostosowania zachowań ludzi. W dzisiejszych czasach wielu nadal stara się odwiedzić miejsce związane ze zmarłymi, aby wyrazić im szacunek, opłakiwać ich itp. A jeśli w przyszłości populacja będzie rosła tak szybko, jak teraz, konieczna będzie zmiana praktyk żałobnych.

Po śmierci ciało można nie tylko oddaćnauka. Jako pamiątkę po sobie masz możliwość pozostawienia płyty winylowej z własnym głosem i dowolną muzyką (andvinyly.com to robi), wzięcia udziału w wystawie Body Worlds i przetestowania samochodowych systemów bezpieczeństwa. Inna metoda – umieść prochy w biodegradowalnej urnie Bios zawierającej glebę do kiełkowania nasion drzew.
Źródło: BBC Science Focus Magazine