Co by się stało, gdyby katastrofa nuklearna nadeszła właśnie teraz?

Autorzy badania przeprowadzili kilka symulacji komputerowych, aby zbadać wpływ czynników regionalnych i

katastrofa na dużą skalę w systemach ziemskich. Wzięli pod uwagę, ile krajów posiada niebezpieczne technologie nuklearne.

Co się stanie po wybuchu?

Naukowcy symulowali, co by się stałoW przypadku systemów ziemskich kraje będą wykorzystywać od 500 do 4400 jednostek technologii nuklearnej. Według danych doprowadzi to do pożarów, w wyniku których do górnych warstw atmosfery zostanie uwolnionych od 11 do 150 miliardów kg dymu.

burze ogniowe

We wszystkich scenariuszach symulowanych przez badaczywykorzystanie technologii nuklearnej doprowadzi do burz ogniowych. Pożary na pełną skalę doprowadzą do globalnej emisji sadzy i dymu do górnych warstw atmosfery. Zablokuje to światło słoneczne, powodując nieurodzaje na całym świecie. W pierwszym miesiącu po wybuchu jądrowym średnia globalna temperatura spadnie o około 10°C. Klimat nie zmienił się tak bardzo od ostatniej epoki lodowcowej.

Ekspansja lodu

Temperatury oceanów szybko spadną i już nie wrócądo warunków przedwojennych nawet po opadnięciu dymu z pożarów. W miarę ochładzania się planety lód morski rozszerzy się o 10 milionów km², a w niektórych basenach osiągnie głębokość 10 m. Spowoduje to zablokowanie głównych portów w Tianjin, Kopenhadze i Sankt Petersburgu. Lód morski rozprzestrzeni się na obszary przybrzeżne, które zwykle są wolne od lodu, blokując żeglugę na półkuli północnej. Utrudni to dostarczanie żywności i zaopatrzenia do niektórych miast, takich jak Szanghaj, gdzie statki wyraźnie nie są przygotowane do podróżowania po lodzie morskim.

masowe wymieranie

Nagły spadek oświetlenia i temperaturyoceanu, zwłaszcza na Północnym Atlantyku i Północnym Pacyfiku, zabije trawę morską, która stanowi podstawę morskiej sieci troficznej, powodując w zasadzie głód w oceanie. Zahamuje to większość połowów i akwakultury.

Ile zajmie odzyskanie?

Oceany potrwają dłużej, abyodzyskać niż suche. W najgorszym scenariuszu globalnej katastrofy odbudowa oceanu zajmie dekady na powierzchni i setki lat na głębokości. Jednocześnie redukcja lodu morskiego w Arktyce do normalnego potrwa tysiące lat i faktycznie doprowadzi do „małej nuklearnej epoki lodowcowej”. Autorzy piszą, że ekosystemy morskie zostaną poważnie zakłócone zarówno przez początkowe zakłócenia, jak i nowy stan oceanów, co doprowadzi do długoterminowego globalnego wpływu na usługi ekosystemowe, takie jak rybołówstwo.

Czytaj więcej:

Czarna dziura w galaktyce dowiodła, że ​​Einstein miał rację. Główna rzecz

Kosmos niszczy kości i zmienia ich strukturę: naukowcy nie wiedzą, jak ludzie polecą na Marsa

Astronomowie odkryli planety, które różnią się od Ziemi, ale nadają się do życia