Zwierzęta, w tym wiele owadów, żyją w Arktyce w trudnych warunkach. Ale dlaczego nie zamarzają?
Callaghan, arktyczny ekolog z SheffieldUniversity zauważa, że czysto teoretycznie owady w Arktyce mogą zamarznąć. Ale przystosowały się do niskich temperatur i wybierają jedną z dwóch dróg: albo tolerują zimno, albo unikają zamarzania.
Aby nie stawić czoła zimnie,Większość owadów w zimie przechodzi w diapauzę. W tej chwili ich rozwój jest zawieszony. To prawda, że najczęściej ten etap występuje, gdy owad znajduje się w jaju lub larwie.

Również niektóre owady mogą w odpowiedzi na zimnopozbyć się płynu, który jest w ich ciele. Takie owady na chwilę zamarzają, ale nie szkodzi to ich ciału. „Budzą się” pod koniec zimy, kiedy lód zaczyna topnieć.
Są owady, które produkują specjalneznajomości. To na przykład naturalna gliceryna alkoholowa, która działa na organizm jako środek przeciw zamarzaniu. Innymi słowy, dzięki tym substancjom owady żyjące w zimnych warunkach mogą zostać przechłodzone, ale woda w ich ciele nie zamieni się w lód.
Ponadto jeden z chrząszczy może przetrwaćtemperaturach poniżej -50 stopni Celsjusza. Dzieje się to za pomocą witryfikacji – proces, w wyniku którego ciecz przechodzi w stan szklisty.