Dzikie świnie wykopują źródła infekcji wąglikiem

Rachel Mason, badaczka na Wydziale Nauk Biomedycznych Uniwersytetu Kolorado,

przeanalizowali 478 próbek krwi dzikich świńz archiwum Narodowego Centrum Badań nad Dziką Przyrodą USDA. Połowę z nich uzyskano w tzw. trójkącie wąglika, czyli obszarze w południowo-zachodnim Teksasie, gdzie najczęściej występują ogniska choroby u zwierząt. Pozostałe próbki pobrano od dzikich świń żyjących w innych obszarach Teksasu.

Wyniki wykazały wyższy poziom przeciwciałwe krwi świń żyjących w trójkącie wąglika. Przeciwciała przeciwko chorobie w mniejszych ilościach znaleziono również we krwi innych zwierząt. Naukowcy uważają, że wskazuje to na rozprzestrzenianie się choroby poza strefę zagrożenia.

Około połowa z 6 milionów zdziczałych świń w USApochodzą z Teksasu i chociaż spędzają dużo czasu na kopaniu gleby, zwierzęta te są w większości odporne na wąglika. Mogą przenosić chorobę, ale sami się nie zarażają.

Badanie wykazało, że dzikie świnieporuszać się po stosunkowo niewielkim obszarze. Każde zwierzę zamieszkuje obszar o powierzchni od 1 do 5 km2. Ta właściwość pomoże zlokalizować terytorium rozprzestrzeniania się choroby z wystarczająco dużą dokładnością.

„Diagnoza stref zarażenia wąglikiem jest zawszebyło trudne. Jeśli nie pobierzesz próbek gleby z całego miejsca, nigdy nie znajdziesz w niej bakterii, mówi Mason. „Więc dowiesz się o chorobie zbyt późno, kiedy zwierzęta zaczną umierać. Testując krew zdziczałych świń pod kątem przeciwciał przeciwko wąglikowi, możemy z góry zrozumieć możliwy kierunek rozprzestrzeniania się i podjąć niezbędne środki”.

Wąglik jest wywoływany przez bakterie Bacillusantracyt. To rzadka, ale niebezpieczna choroba. Infekcja może przenosić się na ludzi, a epidemie występują od czasu do czasu w populacjach zwierząt dzikich i domowych.

Zakażenie wąglikiem może wystąpić, gdywdychanie bakterii, spożywanie skażonej żywności lub przez rany na ciele. Gatunki przeżuwaczy, takie jak bydło i jelenie, są bardzo podatne na tę chorobę. Niewielka ilość zarodników wystarcza na chorobę tych zwierząt, która kończy się śmiercią. Po rozkładzie ciał bakterie dostają się do gleby.

Drugim źródłem rozprzestrzeniania się mogą być zwierzęta drapieżne odporne na wąglika. Po zjedzeniu skażonego mięsa rozprzestrzeniają bakterie poprzez swoje produkty odpadowe.

Pod wpływem tlenu komórki bakteryjneBacillus anthracis przechodzi w stan uśpienia i zamienia się w wysoce odporne zarodniki. Z tego powodu bakterie mogą długo pozostawać w glebie, zanim dostaną się do organizmu nowego zwierzęcia.

Czytaj więcej

„James Webb” zrobił najczystsze zdjęcie gwiazdy w historii

Rozwój moskiewskich radiologów w zakresie sztucznej inteligencji stał się podstawą federalnych standardów

Ładowanie kwantowe pozwoli na rekordowo szybkie ładowanie pojazdów elektrycznych