„Odpowiesz czy zginiesz?”: najeźdźca ukradł PlayStation 4 z Mariupola i teraz prosi go o hasło do konta

Wielokrotnie słyszeliśmy, że rosyjscy okupanci kradną sprzęt AGD, biżuterię,

bieliznę, a nawet czajniki elektryczne bez elektrowni. Jeszcze bardziej zaskakująca jest jednak historia opowiedziana na Twitterze przez współgospodarza i scenarzystę Toronto TV Anatolija Ostapenko.

Co się stało?

Według Ostapenko rosyjscy szabrownicy okradlimieszkaniec Mariupola, konsoli do gier PlayStation 4. A któregoś dnia otrzymał ciekawy e-mail: rozmówca poprosił go o hasło z jego konta PlayStation Network.


</ img>

Oczywiście właściciel konsoli odmówił, na corozmówca wyjaśnił grzecznie, że potrzebuje hasła, aby wejść do ukrytych gier. Podobno chce je odblokować na pełną premierę i korzystać z usług gamingowych Sony, które w Rosji są blokowane.

Po tym, jak właściciel konsoli nie odpowiedział mu, okupant (lub osoba, której sprzedano skradziony sprzęt) napisał:? "Odpowiesz czy umrzesz?"


</ img>

Teraz mężczyzna stara się dokładnie ustalić, gdzie jest maruder. Może być w stanie zdalnie zablokować konsolę dzięki wsparciu PlayStation.