Yandex.Maps and Animal Crossing: jak odbywają się wirtualne spotkania

Protesty na świecie

Pierwsze duże protesty w przestrzeni wirtualnej rozpoczęły się w Hongkongu. Wszystko

w zeszłym roku w mieście przejeżdżali bez zatrzymywania sięOgromne protesty po opublikowaniu przez władze w lutym projektu ustawy zezwalającej na ekstradycję mieszkańców miasta do Chin kontynentalnych.

Od początku pandemii COVID-19 w Hongkongu,jak prawie na całym świecie wprowadzono kwarantannę. Teraz demonstranci protestują w grach wideo, na przykład w Animal Crossing: New Horizons, i czekają na koniec kwarantanny.

Protestujący tworzą banery w grze z napisem „Bezpłatny Hongkong, rewolucja teraz” lub drukują zdjęcia głowy Hongkongu Carrie Lam i natychmiast je niszczą.

Inni pionierzy rajdów internetowychstali się eko-aktywistami i zieleninami, którzy zaczęli prowadzić protesty internetowe w marcu 2020 r., kiedy szwedzka działaczka Greta Thunberg na swojej stronie na Twitterze oświadczyła, że ​​nie zamierza opuścić domu w najbliższej przyszłości.

Podobnie Koalicja na rzecz Zmian Klimatu planowała zorganizowanie w kwietniu ogromnych protestów na całym świecie. Zostały one teraz anulowane lub przeniesione do Internetu.

Format wirtualnych wieców stopniowo zaczyna zyskiwać na popularności na całym świecie. Takie protesty zostały już ogłoszone w wielu krajach – np. w Gruzji. 

W Rosji

Pierwsze wirtualne wiece przeciwko reżimowisamoizolacja miała miejsce 20 kwietnia w Rostowie nad Donem dzięki usługom Yandex. Osoby korzystały z funkcji „Rozmowy” w mobilnej wersji Yandex.Maps i Yandex.Navigator, która pozwala na umieszczenie punktu na mapie i napisanie na nim komentarza.

Mieszkańcy miasta zaczęli rozrzucać budynekSamorząd i piszcie na wirtualnych plakatach, że ze względu na doradczy charakter sytuacji kryzysowej wiele osób, które straciły pracę, nie może otrzymać pomocy społecznej od państwa.

Zobacz ten post na Instagramie

Na mapach Yandex w Rostowie ludzie zorganizowali wiec internetowy w pobliżu budynku rządowego

Publikacja z Rostowa | Wiadomości | Drogi (@rostov_roads) 20 kwietnia 2020 o 5:18 PDT

Kilkaset komentarzy protestu równieżmówiono, że władze muszą albo wprowadzić oficjalną kwarantannę, która pozwoli im polegać na gwarancjach państwowych, albo całkowicie usunąć ograniczenia, ponieważ wiele osób po prostu nie ma nic do jedzenia i nie może żyć.

Po Rostowie nad Donem wiece protestacyjne wYandex.Maps rozpoczął się w Moskwie, Petersburgu, Niżnym Nowogrodzie, Jekaterynburgu, Krasnojarsku, Saratowie, Ufie, Kazaniu, Czeboksarach. Mieszkańcy tych miast skarżyli się również na wprowadzone środki i brak oficjalnego reżimu awaryjnego.

Ponadto punkty z komentarzami protestacyjnymi pojawiły się na mapach serwisu 2GIS w dwóch miastach - w Moskwie i Nowosybirsku.

Później od Yandex.Komentarze do koszyka zaczęły znikać. Według pracowników firmy moderatorzy zawsze usuwają komentarze, jeśli nie są związane z sytuacją na drodze. Ponadto, gdy pojawia się duża liczba komentarzy, zaczynają spowalniać obsługę i ładowanie map, więc czas ich wyświetlania na mapie jest automatycznie skrócony, dodali pracownicy Yandex.

Trudności w przeprowadzaniu protestów w Internecie

Aktywiści przyznają, że protestyw Internecie - mniej znaczące niż w prawdziwym życiu, a hashtagi #ClimateStrikeOnline i #DigitalClimateStrike są znacznie mniej zauważalne niż ogromne tłumy na ulicach. Jednak ekoaktywiści planują, oprócz tworzenia ujednoliconych hashtagów protestacyjnych dla sieci społecznościowych, masowo wysyłają wiadomości do ludzi, informując ich o globalnych problemach, a także centralnie piszą i dzwonią do firm, których działania negatywnie wpływają na sytuację środowiskową, paraliżując ich pracę.

Jednocześnie głównym tematem obrad jest obecnie koronawirus i kryzys gospodarczy, które odwracają uwagę od wszelkiej retoryki protestu.