Jakiś czas temu w Internecie zrobiło się zamieszanie w związku z nowym eksperymentem YouTube’a – usługa wideo rozpoczęła testy
Dyskutować
Oczywiście wywołało to lawinę niezadowolenia wśród użytkowników – to bardzo dziwne, gdy firma prosi o opłatę za funkcję, która od wielu lat jest bezpłatna.
Platforma zrezygnowała z wprowadzenia opłat za oglądanie filmów w wyższej jakości, czy to ze względu na presję publiczną, czy po prostu planowaną. Ogłosiła to na swoim własnym koncie na Twitterze.
Pradva, warto zauważyć, że obecny powrótWideo 4K na półce z innymi darmowymi funkcjami nie oznacza, że zawsze tak będzie. Być może w przyszłości YouTube jeszcze powróci do tej inicjatywy. Po prostu zrobi to w mądrzejszy sposób.